Strzały pod domem Rihanny w Beverly Hills postawiły na nogi policję i fanów na całym świecie. Co dokładnie wydarzyło się przed rezydencją gwiazdy?
Strzały w posiadłości Rihanny – co się stało?
NAJNOWSZE INFORMACJE: Policja twierdzi, że w niedzielę aresztowano kobietę podejrzaną o oddanie kilku strzałów w kierunku rezydencji Rihanny w Beverly Hills.
Śledczy twierdzą, że z samochodu oddano około 10 strzałów w kierunku domu, a co najmniej jedna kula trafiła w budynek. Piosenkarka była podobno w domu, ale nie odniosła żadnych obrażeń.
NOWOŚĆ: Policja z Los Angeles jest na miejscu zdarzenia po tym, jak w niedzielę kobieta oddała kilka strzałów do domu Rihanny w Beverly Hills, kiedy była w domu. Na szczęście nikt nie został ranny.
Według Los Angeles Times jedna kula przebiła ścianę rezydencji.
LA Times: „Policja w Los Angeles zareagowała na zgłoszenie o strzelaninie o godz. 13:21 w niedzielę, poinformował rzecznik prasowy, a 30-letnia podejrzana została zatrzymana”.
W niedzielne popołudnie w luksusowej dzielnicy Beverly Crest w Los Angeles padły strzały w kierunku posiadłości Rihanny. Według policji kobieta podjechała pod dom i oddała serię strzałów z karabinu przypominającego AR-15 w stronę posesji piosenkarki. Na miejscu znajdowała się Rihanna, jednak nikt nie został ranny, choć kilka pocisków trafiło w elementy nieruchomości.
Interwencja policji i zatrzymanie sprawczyni
Funkcjonariusze LAPD otrzymali zgłoszenie o strzałach około 1:15 w południe czasu lokalnego i szybko zareagowali na alarm z ekskluzywnej dzielnicy tuż przy Beverly Hills. Świadkowie mówili o serii od 5 do nawet 10 strzałów oddanych z zaparkowanego nieopodal samochodu.
Policja:
- zabezpieczyła miejsce zdarzenia i okoliczną ulicę
- odnalazła łuski po nabojach z broni długiej
- zatrzymała 30-letnią kobietę podejrzewaną o oddanie strzałów
U podejrzanej zabezpieczono broń, a śledztwo przejęła specjalistyczna jednostka Robbery-Homicide Division, która zajmuje się najpoważniejszymi sprawami w Los Angeles. Motyw działania napastniczki wciąż pozostaje nieznany – władze podkreślają, że jest za wcześnie na jednoznaczne wnioski.
Rihanna była w domu – jak blisko było tragedii?
Potwierdzono, że w chwili ataku Rihanna przebywała w swojej rezydencji w rejonie Beverly Crest, którą kupiła kilka lat temu jako dom dla siebie i rodziny. Według źródeł cytowanych przez amerykańskie media, co najmniej kilka pocisków trafiło w fasadę budynku oraz pojazd zaparkowany przed domem.
Niektóre relacje mówią nawet o kuli, która miała przebić ścianę, co pokazuje, jak niewielki margines dzielił tę historię od tragedii. Dla fanów informacja, że gwiazda wyszła z tego zdarzenia bez obrażeń, była kluczowa – podobnie jak zapewnienia, że dzieci i partner piosenkarki są bezpieczni.
Ataki na domy celebrytów nie są nowym zjawiskiem – w ostatnich latach media regularnie informują o stalkerach, włamaniach i próbach wtargnięcia na teren prywatnych rezydencji.
Co dalej z dochodzeniem?
Śledczy z LAPD zapowiadają, że opublikują więcej informacji na temat zarzutów wobec zatrzymanej kobiety po zakończeniu wstępnych czynności. Sprawdzane są jej powiązania, ewentualna historia problemów psychicznych oraz to, czy wcześniej interesowała się Rihanną lub innymi gwiazdami.





