Romans z Tindera, który zamienił się w koszmar: tragiczna historia Ashley Wadsworth

W erze aplikacji randkowych, gdzie miłość może zacząć się od jednego przesunięcia palcem, historie sukcesu mieszają się z ostrzeżeniami. Jedna z nich, pełna nadziei i dramatu, dotyczy 19-letniej Ashley Wadsworth z małego miasteczka Vernon w Kanadzie. Dziewczyna, marząca o wielkiej miłości, poznała przez Tinder 23-letniego Jacka Sepple z Wielkiej Brytanii. Ich relacja rozwijała się wirtualnie – miesiące wymiany wiadomości, rozmów wideo i budowania więzi na odległość. W końcu Ashley podjęła odważną decyzję: wystąpiła o sześciomiesięczną wizę turystyczną i w listopadzie 2021 roku po raz pierwszy w życiu wyjechała za granicę, lądując w Essex, by rozpocząć wspólne życie z ukochanym.

Romans z Tindera, który zamienił się w koszmar: tragiczna historia Ashley Wadsworth

Początek wydawał się bajkowy. Ashley dzieliła się w mediach społecznościowych zdjęciami z romantycznych spacerów, wspólnych kolacji i codziennych chwil w nowym domu. Para wydawała się zakochana, a młoda Kanadyjka odkrywała uroki brytyjskiego życia. Jednak pod powierzchnią idyllicznych postów zaczęły narastać problemy. Związek zaczął się psuć – konflikty, napięcia i rosnące rozczarowanie. Ashley, czując się coraz bardziej obco w obcym kraju, postanowiła wrócić do Kanady. Bilety były już kupione, a powrót zaplanowany na luty 2022 roku.

Tragedia uderzyła dzień przed jej wylotem. 1 lutego 2022 roku Ashley została znaleziona martwa w mieszkaniu, które dzieliła z Sepple w Chelmsford. Sekcja zwłok wykazała, że zmarła od licznych ran kłutych. Jack Sepple został natychmiast zatrzymany na miejscu zdarzenia i oskarżony o morderstwo. Proces, który ruszył w Sądzie Koronnym w Chelmsford, ujawnił mroczne szczegóły: Sepple miał historię przemocy, w tym wcześniejsze wyroki za napaści na kobiety. Ashley, nieświadoma przeszłości partnera, stała się ofiarą toksycznej relacji, która eskalowała do ostateczności.

Romans z Tindera, który zamienił się w koszmar: tragiczna historia Ashley Wadsworth

Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną w Wielkiej Brytanii i poza jej granicami. Stała się symbolem ryzyka związanego z nawiązywaniem relacji online, gdzie weryfikacja tożsamości i intencji partnera bywa iluzoryczna. Organizacje zajmujące się bezpieczeństwem kobiet, takie jak Refuge czy Women’s Aid, apelowały o większą ostrożność w aplikacjach randkowych. Podkreślano potrzebę sprawdzania historii potencjalnych partnerów, informowania bliskich o planach podróży i korzystania z narzędzi weryfikacyjnych w aplikacjach. Historia Ashley stała się też tematem dyskusji w mediach, inspirując kampanie edukacyjne na temat przemocy domowej i zagrożeń cyfrowego randkowania.

Dziś, cztery lata po tragedii, sprawa przypomina, że miłość z ekranu może być piękna, ale wymaga czujności. Rodzina Ashley, w tym jej ojciec, publicznie dzieli się bólem, by ostrzec innych. Jack Sepple został skazany na dożywocie z minimalnym okresem 23 lat i 6 miesięcy za kratami. Ta opowieść to nie tylko kronika zbrodni, ale przestroga: w świecie wirtualnych serc realne niebezpieczeństwa czają się tuż za rogiem.

guest
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Przewijanie do góry