W świecie, gdzie granice między rzeczywistością a wirtualną rozrywką zacierają się coraz bardziej, pojawiła się zaskakująca teoria łącząca nieżyjącego już miliardera Jeffrey’a Epsteina z popularną grą MMORPG World of Warcraft. Według spekulacji krążących w mediach społecznościowych i opartych na niedawno ujawnionych dokumentach, Epstein mógł wykorzystywać wirtualną walutę gry – znaną jako „złoto” do maskowania nielegalnych transakcji finansowych. Ta metoda miała pozwalać na kupowanie złota za realne pieniądze, a następnie wymienianie go w zewnętrznych systemach, co skutecznie utrudniało śledzenie pochodzenia funduszy.
Teoria zyskała rozgłos dzięki postom na platformie X (dawniej Twitter), gdzie użytkownicy dzielili się analizami opartymi na ujawnionych e-mailach i transakcjach Epsteina. Jeden z nich, opublikowany przez konto @MarioNawfal, sugeruje, że Epstein przenosił pieniądze za pomocą złota z WoW, unikając wykrycia. Autor posta podkreśla, że w 2007 roku Steve Bannon – były doradca Donalda Trumpa – prowadził chińską firmę zajmującą się sprzedażą wirtualnego złota za realną gotówkę. Po kilku transakcjach w grze, śledzenie źródeł funduszy stawało się niemal niemożliwe.
Jak działa mechanizm prania pieniędzy przez gry online?
World of Warcraft, gra stworzona przez Blizzard Entertainment, pozwala graczom na gromadzenie wirtualnego złota poprzez zadania, walki czy handel w domie aukcyjnym. Oficjalnie Blizzard zabrania handlu złotem za prawdziwe pieniądze, ale od lat istnieje czarny rynek, gdzie gracze kupują i sprzedają walutę gry na zewnętrznych platformach. To zjawisko znane jako „gold farming” często wiąże się z farmami botów w krajach rozwijających się, gdzie pracownicy generują złoto na masową skalę używając nielegalnego oprogramowania – służącego do grania w grę za użytkownika.
W kontekście Epsteina, teoria zakłada, że brudne pieniądze mogły być inwestowane w zakup złota, które następnie przekazywano innym graczom lub wymieniano na inne aktywa. Po kilku takich transferach w grze i poza nią, pierwotne źródło funduszy stawało się nie do wyśledzenia. Badania z przeszłości pokazują, że gry online były wykorzystywane do prania pieniędzy – na przykład raporty FBI wskazywały na podobne praktyki w Second Life czy innych wirtualnych światach. W przypadku WoW, rynek złota w szczytowym okresie osiągał wartość milionów dolarów rocznie.
Do teorii dodaje kolorytu ujawniony e-mail z potwierdzeniem konta Battle.net (platformy Blizzarda) adresowany do „Jeffrey’a” z adresem [email protected]. Dokument ten, krążący w sieci, sugeruje, że Epstein mógł posiadać konto w grze, co wzmacnia spekulacje o jego zaangażowaniu w wirtualne transakcje.

Powiązania z Bannonem i szersze śledztwa
Kluczowym elementem tej historii jest Steve Bannon, który w 2007 roku współzarządzał firmą Internet Gaming Entertainment (IGE), specjalizującą się w handlu wirtualnymi aktywami, w tym złotem z WoW. Firma ta była oskarżana o monopolizowanie rynku i współpracę z chińskimi farmami złota. Chociaż Bannon opuścił IGE przed jej upadkiem, jego powiązania z Epsteinem – znane z późniejszych dokumentów – budzą pytania o ewentualną współpracę w praniu pieniędzy.
Śledztwa w sprawie Epsteina, prowadzone m.in. przez Senat USA, ujawniły setki podejrzanych transakcji. Na przykład, senator Ron Wyden zbadał transfery na kontach Epsteina w Bank of New York Mellon, gdzie przepłynęło blisko 400 milionów dolarów bez jasnego biznesowego uzasadnienia. Wiele z nich wykazywało cechy strukturyzowania, typowe dla prania pieniędzy – jak 18 przelewów po milionie dolarów każdy w 2007 roku. Chociaż te raporty nie wspominają bezpośrednio o WoW, spekulacje łączą je z wirtualnymi aktywami, zwłaszcza w kontekście ujawnionych e-maili Epsteina z 2007 roku, kiedy to toczyło się śledztwo w sprawie prania pieniędzy równolegle do oskarżeń o przestępstwa seksualne.
Bloomberg donosił o tajnym śledztwie w sprawie prania pieniędzy, które trwało 18 miesięcy i obejmowało transakcje finansowe Epsteina od 2003 roku. Epstein był wściekły na te działania, co widać w jego korespondencji z tamtego czasu.
Reakcje i kontrowersje
Teoria wywołała burzę w internecie. Elon Musk skomentował ją : „Bannon prał pieniądze dla złych ludzi”, co wystarczyło, by post zyskał miliony wyświetleń. Pojawiły się też żarty, jak sugestia, że Epstein mógł być słynnym graczem WoW-a „Leeroy Jenkins”.

Jednak nie brakuje sceptyków. W jednym z postów na X, nawet AI Grok stwierdziło, że powiązania są spekulacyjne – brak twardych dowodów z DOJ czy śledztw łączących Epsteina bezpośrednio z WoW do prania pieniędzy. Podobne opinie pojawiają się na forach jak Reddit czy Threads, gdzie użytkownicy dyskutują o „konspiracji Epsteina i Bannona”.
Czy to koniec tajemnicy?
Chociaż teoria brzmi jak fabuła science-fiction, podkreśla realne ryzyka związane z wirtualnymi ekonomiami. Gry jak WoW stały się przestrzenią, gdzie miliardy dolarów krążą poza kontrolą regulatorów. Czy Epstein naprawdę wykorzystywał Azeroth do ukrywania fortuny? Na razie to spekulacje, ale ujawniane dokumenty mogą przynieść więcej odpowiedzi. W erze kryptowalut i metaverse, takie metody mogą stać się normą.





