Według projektu budżetu na 2027 r. waloryzacja rent i emerytur w marcu ma być wyższa, niż rząd zakładał wcześniej. To jednak wciąż szacunek: ostateczny wskaźnik poznamy po publikacji danych za 2026 r.
Ile wyniesie podwyżka
Zgodnie z prognozami makroekonomicznymi Ministerstwa Finansów, na których opiera się projekt ustawy budżetowej, prognozowany wskaźnik waloryzacji w 2027 r. to 103,96 proc. Tak przekazało „Faktowi” Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, co przytacza „Rzeczpospolita”. Świadczenia wzrosłyby więc o 3,96 proc.
Wcześniej, w czerwcu, rząd informował, że podwyżka wyniesie co najmniej 3,48 proc. Przy tym wariancie najniższa emerytura wzrosłaby do 2047,34 zł brutto. Wyższy szacunek wynika nie ze zmiany mechanizmu, lecz z wyższej prognozowanej inflacji.
Jak liczy się waloryzację
Wskaźnik to inflacja (dla gospodarstw emerytów lub ogółem, zależnie od tego, która jest wyższa) powiększona o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Rozporządzenie Rady Ministrów z 28 lipca zostawia ten udział na ustawowym minimum. Dane za 2026 r. będą znane dopiero po nowym roku, dlatego liczba w projekcie budżetu to prognoza, a nie gwarancja.
Na waloryzację emerytur i rent w projekcie budżetu zaplanowano około 19 mld zł. Jak podaje „Rzeczpospolita”, to więcej niż w pierwszych założeniach.
Co to oznacza dla seniorów
Waloryzacja nastąpi 1 marca 2027 r. Najniższa emerytura i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, obecnie 1978,49 zł brutto, wzrosłaby przy wskaźniku 3,96 proc. do 2056,84 zł brutto, czyli o 78,35 zł. Świadczenia rosną proporcjonalnie. Według wyliczeń „Rzeczpospolitej” emerytura brutto wzrośnie:
- z 2500 zł do 2599 zł,
- z 3000 zł do 3119 zł,
- z 3500 zł do 3638 zł,
- z 4000 zł do 4158 zł,
- z 4500 zł do 4678 zł.
Kwoty „na rękę” będą niższe o składkę zdrowotną i zaliczkę na PIT. Wraz z najniższą emeryturą zmieni się też 13. emerytura, która ma wynieść 2056,84 zł brutto. Taka sama będzie maksymalna kwota 14. emerytury. Jest ona pomniejszana „złotówka za złotówkę”, jeśli świadczenie przekracza 2900 zł.
Od 1 stycznia 2027 r. rośnie też renta wdowia: z 15 proc. do 25 proc. drugiego świadczenia, zgodnie z przyjętym harmonogramem.
Możliwa zmiana zasad
W debacie pojawiła się propozycja zwiększenia udziału realnego wzrostu płac z 20 do 30 proc. Według wyliczeń Infor.pl wskaźnik mógłby wtedy wynieść 4,29 proc. Jak pisze ten serwis, powołując się na wywiad przedstawicielki rządu dla „Faktu”, temat omawiano z ministrem finansów. Na razie rozporządzenie rządu utrzymuje 20 proc., a budżet jest dopiero procedowany w Sejmie.
„Rzeczpospolita” zaznacza, że podwyżka będzie mniejsza od tych, które seniorzy otrzymali w poprzednich latach.





Komentarze