Grand Theft Auto VI, najbardziej wyczekiwana gra dekady, znów ląduje w centrum kontrowersji. Rockstar Games właśnie ujawniło, że zwolniło 34 deweloperów pracujących nad tytułem – i to nie z powodu lenistwa czy błędów, ale rzekomych wycieków poufnych informacji. Zamieszanie narasta, bo związek zawodowy oskarża firmę o brutalne tłumienie prób zunionizowania się pracowników. Czy premiera GTA VI 19 listopada 2026 roku jest zagrożona? Rozkładamy aferę na czynniki pierwsze.
Początki burzy: Masowe zwolnienia w październiku 2025
Wszystko zaczęło się pod koniec października 2025 roku. Rockstar bez ostrzeżenia wyrzuciło 31 pracowników z biur w Wielkiej Brytanii (głównie Rockstar North w Edynburgu) oraz 3 z Kanady. Natychmiast wybuchły protesty przed siedzibami firmy i Take-Two Interactive w Londynie. Pracownicy domagali się przywrócenia zwolnionych, a świat gamingowy wstrzymał oddech.
Związek zawodowy Independent Workers’ Union of Great Britain (IWGB) twierdzi, że zwolnienia to „brutalny union busting” – czyli celowe eliminowanie osób próbujących zorganizować się w związek. Rozmowy miały miejsce w prywatnym Discordzie, gdzie deweloperzy narzekali na warunki pracy, crunch i presję przed premierą GTA VI. „To nie wycieki, to strach przed żądaniami lepszych warunków” – grzmiał związek.
Oświadczenie Rockstar: „Poufność to podstawa wszystkiego”
8 stycznia 2026 roku, podczas wstępnego wysłuchania w trybunale w Glasgow, Rockstar Games odsłoniło karty. Firma kategorycznie zaprzecza związkowym oskarżeniom i podaje twarde argumenty:
„Rockstar kategorycznie zaprzecza roszczeniom rozpatrywanym na dzisiejszym posiedzeniu. Podjęliśmy niezbędne działania wobec grupy osób w Wielkiej Brytanii i Kanadzie, które omawiały wysoce poufne informacje, w tym funkcje gier z nadchodzących i nieogłoszonych tytułów, w niepewnym i publicznym kanale społecznościowym. Był to naruszenie długoletnich i dobrze zrozumiałych polityk poufności. Kanał zawierał co najmniej 25 osób spoza Rockstar, w tym pracowników konkurencyjnych deweloperów gier, dziennikarza branżowego oraz dziesiątki anonimowych członków.”
Rockstar podkreśla, że wycieki dotyczyły postępu prac nad GTA VI, konkretnych funkcji i timeline’ów premiery. Uważają, że ujawnienie tych detali mogłoby stać się „wielkimi newsami” i zaszkodzić cenie akcji Take-Two (przypomnijmy spadek o 3,75 mld USD po ogłoszeniu opóźnienia GTA VI). Dodano, że zwolniono też 3 inne osoby, w tym jedną za wyciek info o GTA VI w kwietniu 2025 – prawdopodobnie chodzi o pełne imiona protagonistów Jasona i Lucii, ujawnione tuż przed Trailerem 2.
Firma zaznacza: pracownicy popierający związek, ale nie łamiący poufności, nie zostali zwolnieni. „Żałujemy tych decyzji, ale poufność to fundament naszej pracy” – podsumowuje Rockstar.
Związek nie odpuszcza: „Rockstar złamało prawo”
IWGB nie milczy. Domagają się natychmiastowego przywrócenia zwolnionych na listy płacowe do czasu pełnego procesu sądowego.
„Mamy nadzieję, że tym tygodniowy trybunał przyzna pilnie potrzebne wsparcie pracownikom, których życia wywróciło Rockstar swoim brutalnym eliminowaniem związków zawodowych. To arogancja firmy myślącej, że jej zyski dają prawo do bezkarnego krzywdzenia pracowników.”
Sędzia ma wkrótce zdecydować o tym wnioski. Związek zebrał 220 listów od kolegów z Rockstar żądających przywrócenia kolegów do pracy.
Globalna burza: Od protestów po interwencję premiera
Afera wstrząsnęła branżą. Protesty przed biurami, petycje i… interwencja rządu UK. Premier Keir Starmer nazwał sprawę „głęboko niepokojącą” i obiecał dochodzenie ministerialne. Posłowie odmówili podpisania NDA (klauzuli poufności informacji), by wejść do Rockstar North.
Fani podzieleni: jedni chwalą Rockstar za ochronę tajemnic, inni widzą spisek.
Co to znaczy dla GTA VI?
Zwolnienia budzą obawy o kolejne opóźnienia – gra już została przesunięta na listopad 2026. Jason Schreier z Bloombega ostrzega, że gra nie jest jeszcze gotowa. Ale Rockstar podkreśla „zero tolerancji” na wycieki, co może paradoksalnie wzmocnić bezpieczeństwo projektu i terminową premierę.
Źródło: IGN





