Viralowy post na X właśnie rozwalił sieć. Konto @ClotheTheHoes wrzuciło porównanie, które boli i bawi jednocześnie: na górze uśmiechnięta Riley Reid w czerwonej sukience, obok przystojnego męża i ślicznej córeczki. Na dole… ta sama Riley, tylko z 2015 roku, otoczona grupą nagich facetów w klasycznej scenie gangbangowej.
Podpis? Tylko trzy słowa: „Does the past matter?” tłum. „Czy przeszłość ma znaczenie?”
I wiecie co? Internet nie może się zdecydować.

Przeszłość – Ashley Mathews z Miami Urodzona 9 lipca 1991 roku w Miami Beach, Riley (wtedy jeszcze Ashley) weszła do branży porno w 2011 roku jako 19-latka. Szczupła, drobna, z ogromną energią i zero wstydu. W ciągu kilku lat stała się jedną z największych gwiazd w historii adult – ponad 1600 scen, setki nagród, w tym Female Performer of the Year na AVN i XBIZ. Była wszędzie: Brazzers, Reality Kings, Evil Angel, Blacked… dosłownie każda duża produkcja chciała mieć Riley Reid.

Przez lata była synonimem „dziewczyny z sąsiedztwa, która lubi na ostro”. Tatuaże, kolorowe włosy, niekończące się imprezy i zero filtrów.
Teraźniejszość – Ashley, żona i mama W 2021 roku poślubiła łotewskiego freerunnera i parkourzystę Pashę Petkunsa. Rok później urodziła córkę Emmę. Dziś ma 34 lata, mieszka w wielkim domu w Los Angeles (kupionym za gotówkę 4,8 mln dolarów), prowadzi własną markę odzieżową Eighteen Plus, zarządza agencją Ash Agency i produkuje treści wyłącznie dla swojego fanbase’u na OnlyFans i własnej stronie.
Mówi otwarcie: „Jestem już bardziej Ashley niż Riley”. Przestała kręcić sceny boy-girl ponad rok przed poznaniem męża. Chce iść w komedię, voice acting i animacje. W 2023 uruchomiła nawet AI model „Clona” na bazie swojej osobowości.

I nagle to zdjęcie: skromna, elegancka, z rodziną… kontra stare sceny, które nadal krążą po sieci.
Reakcje pod viralem są dokładnie takie, jakich się spodziewaliście:
- „Przeszłość zawsze ma znaczenie, zwłaszcza jak masz dziecko”
- „Ona zmieniła się dla rodziny – szacun”
- „Internet nigdy nie zapomina 😂”
- „Pasha wiedział, w co wchodzi – brawo dla niego”
Riley sama kiedyś mówiła, że jej przeszłość mocno utrudniała jej normalne randkowanie… dopóki nie spotkała Pashy, który „nie ogląda porno i nie obchodzi go to”.
Czy przeszłość ma znaczenie? Dla niektórych tak. Dla innych – nie, jeśli dziś jesteś szczęśliwą mamą, żoną i bizneswomen wartą kilkanaście milionów dolarów.
A Wy co myślicie? Napiszcie w komentarzu – czy dałoby się zapomnieć o takim „wczoraj”?









