Korea Północna: kara śmierci za „syjonizm” i spór o Izrael

Władze Korei Północnej miały wprowadzić karę śmierci za propagowanie syjonizmu i jednocześnie określić Izrael jako „nielegalne państwo”, co wpisuje się w ich skrajną, antyizraelską retorykę.

Nowe prawo czy propaganda?

Niezależne organizacje praw człowieka i badacze prawa Korei Północnej wskazują jednak, że dostęp do oficjalnego tekstu nowych przepisów jest bardzo ograniczony. W praktyce oznacza to, że trudno odróżnić realną zmianę w kodeksie karnym od propagandowego komunikatu, który ma wzmocnić wizerunek reżimu jako nieprzejednanego wrogа Izraela i Zachodu.

Według doniesień Korea Północna uchwaliła ustawę nakładającą karę śmierci na osoby uznane za winne propagowania syjonizmu, jednocześnie potępiając Izrael jako „państwo nielegalne”. Dekret ten jest częścią szerszej kampanii mającej na celu delegitymizację Izraela poprzez zrównanie ideologii syjonistycznej z poważnym przestępstwem karanym śmiercią.

Kim Jong-Un, znany jako zapalony czytelnik Adolfa Hitlera – fakt ten po raz pierwszy upubliczniono w 2013 r., kiedy to rozdał egzemplarze książki Hitlera „Mein Kampf” jako upominki urodzinowe – wydaje się kierować tym twardym stanowiskiem. Chociaż Korea Północna nie utrzymuje formalnych stosunków dyplomatycznych z Izraelem, jej oficjalna retoryka była historycznie ostra, opisując Izrael jako „imperialistycznego satelitę” i oskarżając go o zbrodnie wojenne i agresję nuklearną.

Ogłoszenie to jest następstwem wcześniejszych oświadczeń potępiających izraelskie operacje wojskowe w Strefie Gazy i Iranie. W czerwcu Pjongjang ostro skrytykował zarówno Stany Zjednoczone, jak i Izrael, nazywając ich działania „nielegalnymi aktami terroryzmu państwowego” i wzywając do globalnego potępienia.

Eksperci twierdzą, że dekret ten sygnalizuje zamiar Korei Północnej do zaostrzenia swojej antyizraelskiej postawy poprzez zastosowanie surowszych środków prawnych w celu wzmocnienia ideologicznego zbliżenia z Iranem i Palestyną, przy jednoczesnym wzmocnieniu wewnętrznej propagandy.

Antyizraelska linia Pjongjangu

Korea Północna od lat nie utrzymuje stosunków dyplomatycznych z Izraelem i regularnie oskarża go o „imperialistyczne” działania oraz „państwowy terroryzm” na Bliskim Wschodzie. W oficjalnych komunikatach reżim łączy krytykę Izraela z atakami na USA, przedstawiając oba państwa jako głównych wrogów porządku międzynarodowego.

Kara śmierci w Korei Północnej

Nawet bez nowych przepisów dotyczących syjonizmu, system karny Korei Północnej już wcześniej przewidywał karę śmierci za szereg „ideologicznych” przewinień, takich jak „reakcyjna kultura” czy krytyka władz. Raporty ONZ i organizacji praw człowieka opisują egzekucje m.in. za oglądanie południowokoreańskich seriali, przemycanie filmów czy rozprowadzanie treści uznanych za „wrogie systemowi”.

Według analiz zmian w kodeksie karnym z ostatnich lat liczba przestępstw zagrożonych karą śmierci wzrosła, a państwo jeszcze mocniej kontroluje przepływ informacji i kontakt z zagranicą. W tym kontekście wpisanie „syjonizmu” do katalogu zakazanych ideologii byłoby raczej rozszerzeniem istniejącej logiki represji niż radykalnym wyjątkiem.

guest
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze