Wnuczka premiera łamie tabu: intymne wyznanie o walce z dwubiegunowością

Monika Miller, wnuczka byłego premiera Leszka Millera, od lat budzi zainteresowanie mediów nie tylko ze względu na swoje korzenie polityczne, ale także artystyczną karierę i otwartość w mówieniu o osobistych wyzwaniach. 26-letnia celebrytka, znana z udziału w programach telewizyjnych jak „taniec-z-gwiazdami/" title="Taniec z Gwiazdami">Taniec z Gwiazdami” czy „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, regularnie dzieli się z fanami fragmentami swojego życia na Instagramie. W jednym z poruszających postów z września 2023 roku szczerze opowiedziała o codzienności z chorobą afektywną dwubiegunową, zwaną potocznie dwubiegunówką.

„Każdy z nas ma lepsze i gorsze dni. Życie z dwubiegunówką nie jest łatwe, ale trzeba sobie jakoś radzić, innego wyjścia nie ma. Wiem, jak to jest codziennie wymuszać uśmiech i wprost błyszczeć pozytywną energią. Wiem, jak to jest nie móc wstać z łóżka i nie czuć żadnego sensu życia. Wiem, jak to jest codziennie brać garść tabletek, aby przeżyć kolejny dzień. I tak dzień za dniem mijają tygodnie, miesiące, lata…” – napisała Monika Miller w poście, który szybko obiegł media/" title="polskie media">polskie media. Wpis opatrzony był zdjęciem zapłakanej twarzy, co dodatkowo podkreśliło emocjonalny wydźwięk jej słów. Celebrytka nie ukrywa, że choroba wpływa na każdy aspekt jej życia, od relacji z bliskimi po pracę w show-biznesie.

Monika Miller publicznie przyznała się do zmagań z dwubiegunowością już wcześniej, ale ten post był jednym z najbardziej intymnych. Choroba afektywna dwubiegunowa charakteryzuje się naprzemiennymi epizodami manii – pełnymi energii i euforii – oraz depresji, które mogą uniemożliwiać normalne funkcjonowanie. Według ekspertów, dotyka ona około 1-2% populacji, a leczenie opiera się na farmakoterapii i terapii psychologicznej. Wnuczka premiera podkreśla, że mimo trudności stara się radzić sobie, inspirując innych do szukania pomocy. Jej otwartość spotkała się z falą wsparcia od fanów, którzy w komentarzach dzielili się własnymi historiami.

To nie pierwszy raz, gdy Monika Miller porusza tematy tabu. W przeszłości mówiła o problemach z samoakceptacją, tatuażach pokrywających jej ciało czy relacjach rodzinnych. Jako artystka muzyczna i influencerka z ponad 200 tysiącami obserwujących na Instagramie, wykorzystuje swoją platformę do promowania świadomości zdrowia psychicznego. W październiku 2023 roku, w wywiadzie, rozwinęła temat, przyznając, że choroba nauczyła ją doceniać małe zwycięstwa i nie ukrywać słabości.

Historia Moniki Miller przypomina, jak ważne jest destygmatyzowanie chorób psychicznych w społeczeństwie. W Polsce, gdzie według danych NFZ ponad 1,5 miliona osób korzysta z pomocy psychiatrycznej, takie wyznania celebrytów mogą zachęcać do szukania wsparcia. Jej post nie tylko wzbudził empatię, ale też dyskusje na temat dostępności terapii i roli mediów społecznościowych w budowaniu społeczności wokół zdrowia psychicznego. Dziś, w 2026 roku, Monika kontynuuje swoją karierę, pokazując, że z dwubiegunowością da się żyć pełnią życia, choć wymaga to codziennej walki.

guest
0 Komentarze
Powiązany artykuł za 5 sek. Rząd Donalda Tuska 2.0 – Kim są ministrowie? Portrety wszystkich członków gabinetu