Hanna Żudziewicz właśnie wygrała kolejną edycję „Tańca z Gwiazdami” razem z Gamou Fallem, a już chwilę później razem z mężem Jackiem Jeschke zaskoczyła fanów. W najnowszym odcinku podcastu „WojewódzkiKędzierski” para taneczna potwierdziła, że nie zobaczymy ich na parkiecie jesienią. Czy to koniec ery utytułowanych tancerzy w show Polsatu?
Potwierdzenie w podcaście
Wczoraj (18 maja 2026) odbyła się premiera odcinka z udziałem Hanny, Jacka i Gamou Falla. Prowadzący przytoczyli słowa Edwarda Miszczaka o tym, że dwie wielkie gwiazdy taneczne zrobią sobie przerwę. Hanna i Jacek bez owijania w bawełnę przyznali – chodzi właśnie o nich.
Fani od razu zaczęli spekulować: „wyrzuceni”, „konflikt z produkcją” czy po prostu zasłużony odpoczynek? Para nie zostawiła tych pytań bez odpowiedzi, choć szczegóły brzmią dość dyplomatycznie.
Dlaczego akurat teraz?
Po intensywnym sezonie, pełnym treningów, emocji i presji, tancerze chcą skupić się na rodzinie. Mają małą córeczkę, a życie w ciągłym pędzie między studiem a domem daje się we znaki. Hanna po finale otwarcie mówiła, że marzy o normalności i chwili spokoju.
Wcześniejsze doniesienia sugerowały też problemy z negocjacjami kontraktowymi – para chciała kontynuować, ale nie dogadali się co do warunków. Teraz wygląda na to, że oba powody grają rolę. Po latach dominacji na parkiecie (razem zdobyli sześć Kryształowych Kul!) postanowili zrobić krok w tył.
Co to oznacza dla „Tańca z Gwiazdami”?
Jesienna edycja zapowiada się jako czas zmian. Produkcja już ruszyła z castingiem i zapowiada nowe twarze wśród tancerzy. Brak Hanny i Jacka to duża strata dla widzów, którzy kochali ich chemię, profesjonalizm i charyzmę. Z drugiej strony – świeży powiew może przyciągnąć nową publiczność.
Podczas rozmowy Kuba Wojewódzki zdradził, że w najbliższej edycji ma zabraknąć ponoć Magdaleny Tarnowskiej.
Fani na pewno będą ich wypatrywać, a my trzymamy kciuki, żeby przerwa dobrze im zrobiła. Jesień w „Tańcu z Gwiazdami” zapowiada się ciekawie – zobaczymy, kto wypełni tę lukę.





