Makabryczne odkrycie w opolskim zoo: zwierzęta gniły od lat w chłodni

Szok i niedowierzanie – tak jednym słowem można opisać to, co wydarzyło się w opolskim zoo. W czerwcu 2025 roku ujawniono makabryczną tajemnicę ukrytą w kontenerze mroźniczym. Ciała zwierząt, w tym gepardów i jaguara, gniły tam od lat.

Co się wydarzyło?

Makabryczne odkrycie w opolskim zoo: zwierzęta gniły od lat w chłodni
Facebook Zoo Opole

Wszystko zaczęło się od awarii kontenera mroźniczego, którą zgłosili pracownicy zoo pod koniec czerwca. Wewnątrz znajdowały się rozkładające się zwłoki aż siedmiu egzotycznych zwierząt – dwa gepardy, jaguarzyca Bora, pantera śnieżna, bongo oraz dwa flamingi. Najstarsze szczątki przeleżały tam niemal dekadę, a z ciał wysypywały się larwy. Smród był trudny do zniesienia – relacjonują świadkowie.

Dlaczego doszło do zaniedbań?

Procedury na papierze

Makabryczne odkrycie w opolskim zoo: zwierzęta gniły od lat w chłodni
Facebook Zoo Opole

Zgodnie z przepisami, zwłoki padłych zwierząt powinny trafiać niezwłocznie do utylizacji. W opolskim zoo natomiast ciała były magazynowane w chłodni – i zostawały tam na lata. Jak tłumaczy nowa dyrektorka zoo Aleksandra Czechowska, poprzednie kierownictwo tłumaczyło się awariami sprzętu i niezrealizowanymi planami wypreparowania zwierząt. Żaden z pracowników nie potrafił jednoznacznie wskazać, dlaczego zwłoki nie zostały przekazane do utylizacji wcześniej.

Skala zaniedbania

Sprawa wyszła na jaw dopiero po kolejnej awarii urządzenia. W środku kontenera chłodniczego znaleziono około 350 kg szczątków i niezużytej karmy pochodzenia zwierzęcego. –

Lista zwierząt znalezionych w chłodni:

  • dwa gepardy
  • jaguarzyca Bora
  • pantera śnieżna
  • bongo (głowa)
  • dwa flamingi

Działania naprawcze

Po ujawnieniu skandalu dyrekcja zoo natychmiast przekazała wszystkie szczątki do utylizacji pod ścisłym nadzorem weterynaryjnym. Chłodnię zdezynfekowano, a zakład zakupił tymczasowe urządzenie zastępcze. Dodatkowo, miasto sfinansowało nowy kontener mroźniczy, aby podobna sytuacja nie powtórzyła się w przyszłości.

Czy zagrożenie zostało zażegnane?

Według dyrekcji opcje sanitarne były zachowane, ponieważ magazyn znajdował się w niedostępnej dla zwiedzających części administracyjnej. Jednak szok i pytania o system, który latami pozwalał zapominać o martwych zwierzętach – pozostały.

Warto pytać: kto pilnuje zwierząt po ich śmierci, gdy emocje i zainteresowanie odwiedzających opadają? Czy system utylizacji i kontroli działa sprawnie w każdym polskim zoo? Odpowiedzi na te pytania mogą wiele powiedzieć o kondycji krajowej opieki nad zwierzętami egzotycznymi.

zródła: TVN24, Gazeta.pl, Fakt, WP Wiadomości, Tygodnik Ziemi Polskiej, Nowa Trybuna Opolska, oficjalne komunikaty Ogrodu Zoologicznego w Opolu.

guest
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Przewijanie do góry