Sejm we wtorek 20 października rozpoczął drugie czytanie dwóch projektów liberalizujących prawo aborcyjne (druki 3202 i 3203). Głosowanie zapowiedziano na wieczór.
Sprawozdania Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży z 8 października figurują w wykazie druków Sejmu pod numerami 3202 (nowelizacja Kodeksu karnego) i 3203 (nowelizacja ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży). Jak podaje PAP w relacji przytaczanej przez „Nasz Dziennik”, w drugim czytaniu posłowie wysłuchują oświadczeń klubów i kół, a dyskusję zaplanowano do godz. 14.15. Przewodnicząca komisji Dorota Łoboda (KO) przekazała, że głosowanie odbędzie się we wtorek wieczorem.
Co przewidują projekty
Pierwszy projekt, złożony w lipcu 2024 r. przez posłów Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, zmienia Kodeks karny. Zakłada częściową dekryminalizację aborcji dokonanej za zgodą kobiety z naruszeniem przepisów ustawy oraz dekryminalizację pomocy w samodzielnym przeprowadzeniu aborcji. Podobna propozycja nie uzyskała większości w Sejmie w lipcu 2024 r.
Drugi projekt, skierowany do prac w lutym 2024 r. przez ówczesną Trzecią Drogę, ma odwrócić skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. i przywrócić możliwość przerwania ciąży przy ciężkiej i nieodwracalnej wadzie płodu lub nieuleczalnej chorobie zagrażającej jego życiu. Obecnie zgodnie z prawem aborcja jest możliwa w dwóch przypadkach: gdy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety albo gdy jest wynikiem czynu zabronionego (do 12. tygodnia).
Droga do głosowania
Komisja poparła oba projekty 8 października; według PAP za głosowało 15 posłów, pięciu było przeciw, nikt się nie wstrzymał. Posłowie PiS wskazywali na niekonstytucyjność rozwiązań. Prace komisji wznowiono po ponad dwóch latach przerwy. Jak podawał portal tvp.info, doszło do tego po rozmowie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z premierem Donaldem Tuskiem; ta część opisu opiera się na nieoficjalnych ustaleniach mediów. Posłanka Katarzyna Kotula wyraziła nadzieję, że oba projekty zyskają większość.
Wynik głosowania nie jest przesądzony. Po lipcowym głosowaniu 2024 r., gdy zabrakło głosów koalicji, premier Tusk przyznał, że w tej kadencji nie ma większości do złagodzenia przepisów. Do chwili publikacji nie było wyniku głosowania.
Liczby i kontekst
Według danych NFZ w szpitalach wykonano 509 zabiegów przerwania ciąży w 2023 r., 793 w 2024 r., 851 w 2025 r. i 573 w pierwszym półroczu 2026 r. Wyrok TK, który wyłączył przesłankę embriopatologiczną, został opublikowany w styczniu 2021 r. i wywołał masowe protesty. Z sondażu IBRiS z czerwca wynika, że 44,7 proc. badanych jest za dalszym zajmowaniem się przez Sejm liberalizacją, a 44,4 proc. przeciw.
Co to oznacza
Przyjęcie projektów przez Sejm nie zmieni jeszcze prawa. Ustawy muszą przejść przez Senat i zostać podpisane przez prezydenta Karola Nawrockiego, który ma prawo weta. Do tego czasu obowiązują dotychczasowe przepisy, w tym kary do trzech lat więzienia za pomoc w aborcji poza przypadkami dozwolonymi przez ustawę. RMF24 informuje także o zapowiedzianych na czwartek manifestacjach w polskich miastach, w rocznicę wyroku TK z 22 października 2020 r.





Komentarze