Bon senioralny, czyli do 2500 zł miesięcznie na bezpłatne usługi opiekuńcze w domu, obowiązuje od 30 września. Pieniądze nie trafiają do seniora – pomoc organizuje gmina, a o przyznaniu decydują wiek 65+, dochód i potrzeby.
Zasady programu określa rozporządzenie Rady Ministrów z 29 września 2026 r. w sprawie Programu Bonu Senioralnego na lata 2026–2028 (Dz.U. poz. 1277). Wydano je na podstawie ustawy z 11 czerwca 2026 r. o osobach starszych i koordynacji opieki długoterminowej.
Na czym polega bon i ile wynosi
Zgodnie z rozporządzeniem bon senioralny polega na świadczeniu na podstawie umowy usług wsparcia na rzecz osoby, która ukończyła 65 lat. Usługi organizuje gmina ze środków przeznaczonych na program, a senior nie ponosi z tego tytułu żadnych opłat. Przyznanie bonu następuje przez zawarcie umowy między seniorem a gminą.
Kwota 2500 zł to maksymalna miesięczna wartość usług, a nie przelew. Według doniesień mediów wartość wynika ze stawki godzinowej ustalanej przez wojewodę (nie wyższej niż 48 zł) i liczby godzin zapisanych w umowie – to ok. 50 godzin miesięcznie. Pomoc obejmuje m.in. zakupy, przygotowanie posiłków, higienę, mycie i ubieranie. Zakres i liczbę godzin gmina dobiera do poziomu niezaspokojonych potrzeb seniora.
Kto może dostać wsparcie
Poza wiekiem obowiązuje kryterium dochodowe: średni miesięczny dochód z trzech miesięcy przed złożeniem wniosku nie może przekraczać 3410 zł. Jak podaje Bankier.pl, powołując się na KPRM, próg jest ponad trzykrotnie wyższy niż w pomocy społecznej. Senior musi też potrzebować pomocy w podstawowych czynnościach dnia codziennego. Bon nie jest świadczeniem medycznym i nie zastępuje opieki lekarskiej ani pielęgniarskiej.
Jak złożyć wniosek
Wniosek składa się w gminie. Ma ona 30 dni od złożenia kompletnego wniosku na ocenę sytuacji seniora, może przeprowadzić wywiad środowiskowy. Gminy prowadzą listę zakwalifikowanych osób i aktualizują ją co miesiąc. Umowy zawierane są najpierw z osobami o najwyższym poziomie niezaspokojonych potrzeb, a przy takim samym poziomie pierwszeństwo ma starszy senior. We wniosku trzeba podać m.in. PESEL, adres, potrzeby oraz udokumentować dochody z trzech miesięcy.
Nie w każdej gminie od razu
Program wchodzi etapami. Na początku obejmuje gminy bez publicznych usług opiekuńczych, potem te, w których korzysta z nich mniej niż 10 osób. Według szacunków Departamentu Polityki Senioralnej KPRM, cytowanych przez Bankier.pl, to ok. 45 proc. gmin. Na pierwszą edycję rząd przeznacza blisko miliard złotych, a dla samorządów jest to zadanie zlecone, finansowane z budżetu państwa.
W czwartym kwartale 2026 r. bonem może zostać objętych ponad 18 tys. osób – tyle wynika ze zgłoszeń samorządów, o czym informowała sekretarz stanu w KPRM Marzena Okła-Drewnowicz.
Co to oznacza dla seniorów i rodzin
Pierwszym krokiem jest ustalenie w urzędzie gminy lub ośrodku pomocy społecznej, czy gmina już uczestniczy w programie i przyjmuje wnioski. Warto przygotować zaświadczenia o dochodach z ostatnich trzech miesięcy: emerytury, renty, dodatki liczą się do limitu 3410 zł. Rodzina nie musi występować o pomoc i nie musi być bezrobotna – ustawa nie uzależnia bonu od aktywności zawodowej bliskich. Senior nie dostanie gotówki, więc bonu nie można przeznaczyć na rachunki ani leki. Ponieważ środki na 2026 r. obejmują tylko ostatni kwartał, realny okres korzystania w tym roku może być krótki i zależy od tempa pracy gminy.





Komentarze