Prokuratura Okręgowa w Opolu potwierdziła we wtorek 24 marca 2026 roku wyniki badań toksykologicznych 17-letniego Łukasza G., podejrzanego o podwójne zabójstwo siekierą i młotkiem we wsi Kadłub.
Zlecone przez śledczych analizy laboratoryjne jednoznacznie wykazały, że w momencie popełnienia zbrodni w nocy z 25 na 26 lutego 2026 roku nastolatek nie był pod wpływem alkoholu ani żadnych substancji psychoaktywnych – w tym narkotyków.
Próbki do badań pobrano bezpośrednio po zatrzymaniu chłopaka, kilkanaście godzin po tragedii.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu, Stanisław Bar, przekazał informację mediom: „Zlecone badania toksykologiczne wykazały, że w momencie popełnienia czynu podejrzany nie był pijany i nie znajdował się pod wpływem substancji psychoaktywnych”.
Wynik ten wyklucza jedną z często rozważanych hipotez – że brutalny atak mógł być wywołany lub nasilony przez działanie alkoholu bądź środków odurzających. Łukasz G. działał w pełni świadomie i trzeźwo.
Prokuratura jednocześnie przypomina, że nastolatek w pełni przyznał się do winy. Podczas wizji lokalnej oraz wcześniejszych przesłuchań szczegółowo opisał przebieg zdarzeń – kolejność zabójstw, użycie narzędzi oraz moment nagrywania i publikowania materiału w internecie. Mimo to motyw zbrodni nadal pozostaje niejasny. Chłopak powtarza, że „w jego życiu zaszły pewne zdarzenia”, które go do tego pchnęły (wskazuje m.in. na mobbing w pracy), jednak śledczy oceniają te wyjaśnienia jako niewystarczające.
Prokuratura zleciła już kompleksowe badania psychiatryczne i psychologiczne. W zespole biegłych znajdzie się specjalista z zakresu psychiatrii dziecięcej. Opinia biegłych będzie miała kluczowe znaczenie dla oceny poczytalności Łukasza G. w chwili popełnienia czynu. Jeśli zostanie uznany za w pełni poczytalnego, grozi mu kara od 15 do 30 lat pozbawienia wolności – dożywocie jest wykluczone ze względu na niepełnoletność w chwili zbrodni.
Źródło: RMF24





