Sport

Świat skoków narciarskich w żałobie, nie żyje jeden z nich

Francuski Związek Narciarski potwierdził śmierć 16-letniego skoczka Nathana Gehina. Nastolatek zginął w wypadku samochodowym w Wogezach. Środowisko skoków narciarskich jest w szoku.

Co się stało?

Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę w miejscowości Ventron w departamencie Vosges na wschodzie Francji. W aucie jechały cztery osoby. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, samochód zjechał z drogi i uderzył w drzewo.

Gehin zmarł na miejscu. Pozostałe trzy osoby zostały ciężko ranne, ich życie – według francuskich mediów – nie jest zagrożone. Okoliczności zdarzenia bada policja.

Kim był

Nathan Gehin występował w klubie Ventron. Uznawano go za jeden z większych talentów francuskich skoków juniorskich. Jeszcze nie startował w wielkich zawodach międzynarodowych, ale dwa lata temu zajął czwarte miejsce na mistrzostwach Francji do 15 lat.

Tomasz Kamiński

Tomasz Kamiński, redaktor serwisu DigitalNexus.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową i rozrywką. Ukończył dziennikarstwo i medioznawstwo na Uniwersytecie Warszawskim. W wolnym czasie gra w gry, jest fanatykiem Call of Duty. W temacie gier pisze od 2008 roku.

Komentarze

Bądź pierwszy — dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Komentarze moderujemy zgodnie z regulaminem.