Francuski Związek Narciarski potwierdził śmierć 16-letniego skoczka Nathana Gehina. Nastolatek zginął w wypadku samochodowym w Wogezach. Środowisko skoków narciarskich jest w szoku.
Co się stało?
Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę w miejscowości Ventron w departamencie Vosges na wschodzie Francji. W aucie jechały cztery osoby. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, samochód zjechał z drogi i uderzył w drzewo.
Gehin zmarł na miejscu. Pozostałe trzy osoby zostały ciężko ranne, ich życie – według francuskich mediów – nie jest zagrożone. Okoliczności zdarzenia bada policja.
Kim był
Nathan Gehin występował w klubie Ventron. Uznawano go za jeden z większych talentów francuskich skoków juniorskich. Jeszcze nie startował w wielkich zawodach międzynarodowych, ale dwa lata temu zajął czwarte miejsce na mistrzostwach Francji do 15 lat.





