Krwawa strzelanina w Teksasie. 1 osoba nie żyje, 10 rannych

Do tragicznej strzelaniny doszło w piątek 12 czerwca 2026 roku rano w mieście Midland w zachodnim Teksasie.

Uzbrojony mężczyzna otworzył ogień w okolicach West Wall Street, zabijając jedną osobę i raniąc co najmniej 10 innych. Wśród ofiar jest m.in. 62-letni pracownik miejski Edward Randall Scott.

Kim był sprawca?

Sprawcą był 45-letni Victor Mata Villarreal z pobliskiej Odessy. Mężczyzna był już poszukiwany przez policję – kilka dni wcześniej strzelał do funkcjonariusza podczas pościgu.

Po ataku Villarreal zabarykadował się w opuszczonej klinice weterynaryjnej. Po kilkugodzinnym oblężeniu policja potwierdziła, że sprawca nie żyje. Nie jest jasne, czy popełnił samobójstwo, czy zginął w wymianie ognia.

Reakcja władz

Burmistrz Midland Lori Blong nazwała wydarzenia „sercem rozdzierającym porankiem”. Na miejscu pracowały liczne służby, w tym SWAT, helikoptery i roboty policyjne.

Szpital w Midland poinformował, że część rannych wymagała operacji, ale większość jest w stabilnym stanie.

To kolejny w ostatnim czasie przypadek masowej strzelaniny w Teksasie, który ponownie rozpala debatę na temat dostępu do broni w Stanach Zjednoczonych.

Sprawa jest nadal wyjaśniana przez Texas Rangers i lokalną policję.

guest
0 Komentarze
Powiązany artykuł za 5 sek. Ekshumacje w Puźnikach w Ukrainie: odkryto szczątki co najmniej 42 osób