Marzysz o spokojnym życiu na wsi, ale budzisz się od ryku kombajnu o świcie lub czujesz zapach z pobliskiej obory? Rząd ma na to rozwiązanie. Każdy, kto kupi nieruchomość w sąsiedztwie terenów rolniczych, będzie musiał u notariusza podpisać oświadczenie, że świadomie godzi się na typowe „uroki” wsi – hałas maszyn, zapachy i nocne prace polowe. To element projektu „lex rolnik”, który ma chronić polskich gospodarzy.
Dlaczego powstaje „lex rolnik”?
Polska wieś zmienia się szybko. Coraz więcej osób z miast przeprowadza się za miasto w poszukiwaniu ciszy i przestrzeni. Niestety, ich oczekiwania często zderzają się z rzeczywistością produkcji rolnej. Hałas traktorów, zapach obornika czy nocne żniwa stają się powodem sporów sądowych i mandatów.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowało projekt ustawy o ochronie funkcji produkcyjnych wsi. Celem jest jasne określenie, że legalna działalność rolnicza to normalna część życia na wsi – nie „uciążliwość”, za którą można pozywać sąsiada. Plan zakłada przyjęcie ustawy przez rząd w trzecim kwartale 2026 roku, a wejście w życie krótko później.
Co dokładnie zmieni się dla kupujących nieruchomość?
Największa nowość dotknie nabywców domów i działek poza granicami administracyjnymi miast. Przy akcie notarialnym będą musieli złożyć oświadczenie:
- Potwierdzające świadomość możliwych uciążliwości związanych z działalnością rolniczą w sąsiedztwie.
- Obejmujące hałas maszyn rolniczych, zapachy z produkcji zwierzęcej, zwiększony ruch ciągników czy prace polowe w nietypowych godzinach.
To nie jest formalność. Oświadczenie ma zapobiegać późniejszym roszczeniom typu „nie wiedziałem, że obok jest obora”. Notariusz odczyta je przed podpisaniem aktu.
Korzyści dla kupujących:
- Mniejsza liczba nieprzyjemnych niespodzianek po przeprowadzce.
- Jasne zasady od samego początku transakcji.
Wady?
- Dodatkowy formalizm i potencjalnie wyższe koszty aktu notarialnego.
- Ograniczenie możliwości sporów sądowych w przyszłości.
Ochrona dla rolników – co zyskają gospodarze?
Projekt wprowadza kilka kluczowych zmian:
- Zmiana w Kodeksie cywilnym (nowy art. 144¹): Działalność rolnicza prowadzona zgodnie z prawem i zasadami prawidłowej gospodarki nie będzie uznawana za zakłócanie spokoju ponad przeciętną miarę. Ciężar dowodu przesuwa się na skarżącego.
- Zmiana w Kodeksie wykroczeń: Rolnicy nie będą karani mandatami za nocne prace polowe (np. żniwa przed deszczem), jeśli działają legalnie.
- Dodatkowa ochrona gospodarstw rodzinnych przed roszczeniami nowych mieszkańców.
Przykłady z życia – jak wyglądały spory do tej pory?
- Rolnik z województwa łódzkiego pozwany za zapach z obory mimo wieloletniej legalnej działalności.
- Mandaty za kombajn pracujący po 22:00, bo „zakłóca ciszę nocną”.
- Skargi na odgłosy zwierząt czy przejazdy ciężkiego sprzętu.
Takie przypadki mnożą się, co grozi osłabieniem polskiej produkcji rolnej. Nowe przepisy mają to zatrzymać.
Źródło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi,





