Onet opublikował śledztwo dziennikarskie o majątkach osób aresztowanych w sprawie Zondacrypto. Według redakcji to dziesiątki spółek i nieruchomości w Polsce i za granicą, część pochodzi z majątku uważanego dawniej za należący do Sylwestra Suszka.
Co ustalił Onet
Jak podaje Onet, dziennikarze poszli tropem majątków osób zatrzymanych ostatnio w sprawie Zondacrypto. Według redakcji znaleźli dziesiątki spółek i nieruchomości w Polsce i za granicą: domy, apartamenty i działki, w tym grunt tuż przy katowickim „Spodku”. Onet twierdzi, że część tych aktywów została przejęta z majątku uważanego niegdyś za należący do Sylwestra Suszka. Są to ustalenia jednej redakcji, których nie potwierdziła prokuratura.
Co wiadomo z postępowania
Prokuratura już wcześniej wiązała sprawę z przejmowaniem składników majątku Suszka. Jak relacjonował Polsat News, po komunikacie rzeczniczki Prokuratora Generalnego prok. Anny Adamiak zarzuty usłyszały trzy zatrzymane osoby: Anna P., Jaromir W. i Rafał Z. Czynności prowadził Śląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej.
Annie P. zarzucono m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej przejąć składniki majątku Suszka. Prokuratura zarzuca jej też przyjęcie nieruchomości w Katowicach wartej 700 tys. zł, co miało wyrządzić szkodę operatorowi Zondacrypto, spółce BB Trade Estonia. Według prokuratury nie miało to uzasadnienia gospodarczego, a kondycja finansowa spółki była już bardzo słaba. Trzeci zarzut dotyczy utrudniania postępowania w sprawie pozbawienia wolności Suszka. Podejrzani nie przyznali się do winy.
Co dalej
Zarzuty dotyczą osób, które na razie są podejrzanymi, a nie skazanymi. Do chwili publikacji prokuratura nie komentowała publicznie ustaleń Onetu o spółkach i działkach przy „Spodku”. Klienci giełdy, których środki utknęły, mogą liczyć na to, że ślad majątkowy pomoże w ustaleniu, co stało się z aktywami, ale o zabezpieczeniu czegokolwiek decydują prokuratura i sąd.





Komentarze