Polska

Polska od początku tego roku ma o 90 tys. mieszkańców mniej. GUS pokazuje, skąd ubytek

Na koniec czerwca 2026 r. w Polsce mieszkało 37 mln 243 tys. osób, czyli o 90 tys. mniej niż na koniec 2025 r. – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, opublikowanych w czwartek 15 października.

Według GUS ubytek rzeczywisty ludności w pierwszym półroczu wyniósł 0,24 proc. Urząd wyjaśnia, że spadek wynika z ujemnego przyrostu naturalnego, czyli różnicy między liczbą urodzeń żywych a zgonów. Wyniósł on minus 95,2 tys.

Urodzenia i zgony

Zgodnie z wstępnymi szacunkami GUS w styczniu–czerwcu zarejestrowano ok. 115 tys. urodzeń żywych, czyli o ok. 1 tys. mniej niż rok wcześniej. Zgonów było ok. 210,5 tys. – o ok. 2 tys. więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. Współczynnik urodzeń pozostał na poziomie 6,2 na 1000 mieszkańców, a współczynnik zgonów wzrósł z 11,1 do 11,3.

GUS przypomina, że ubytek naturalny trwa od 2013 r. Przyczyną jest niska, mimo wzrostu w latach 2016–2017, liczba urodzeń przy rosnącej liczbie zgonów, wynikającej ze wzrostu liczby i odsetka osób starszych. Dla porównania: w całym 2025 r. urodziło się ok. 238 tys. dzieci, a zmarło ok. 406 tys. osób, co dało ubytek naturalny rzędu 168 tys.

Miasta, wieś i migracje

W miastach ubytek naturalny wyniósł 62,0 tys., na wsi – 33,2 tys. Pod koniec czerwca w miastach mieszkało 22 mln 95 tys. osób, czyli niespełna 60 proc. ludności.

Częściowo spadek łagodzą migracje. Z rejestru PESEL wynika, że na pobyt stały w Polsce zameldowało się 9926 osób z zagranicy, a wyjechało na stałe 4319. Saldo jest więc dodatnie (ok. 5,6 tys.), ale znacznie mniejsze niż ubytek naturalny.

Porównanie z poprzednimi okresami

Na koniec czerwca 2025 r. w Polsce mieszkało 37 mln 402 tys. osób. W ujęciu rocznym populacja zmniejszyła się więc o ok. 159 tys. Według GUS tempo ubytku rzeczywistego w półroczu wyniosło minus 0,24 proc., a w pierwszym półroczu 2025 r. – o jedną osobę na 10 tys. mieszkańców mniej (23 wobec 24 osób).

Co to oznacza

Mniej urodzeń przy większej liczbie zgonów oznacza dalsze starzenie się społeczeństwa. Przekłada się to na liczbę osób w wieku produkcyjnym, wpływy do systemu emerytalnego i zapotrzebowanie na opiekę zdrowotną oraz usługi dla seniorów. W krótkim okresie dodatnie saldo migracji nie równoważy ubytku naturalnego. Dane są wstępne i mogą zostać skorygowane w pełnych rocznych publikacjach GUS.

Tomasz Kamiński

Tomasz Kamiński, redaktor serwisu DigitalNexus.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową i rozrywką. Ukończył dziennikarstwo i medioznawstwo na Uniwersytecie Warszawskim. W wolnym czasie gra w gry, jest fanatykiem Call of Duty. W temacie gier pisze od 2008 roku.

Komentarze

Bądź pierwszy — dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Komentarze moderujemy zgodnie z regulaminem.