Małopolska Policja przekazała, że sprawca zdarzenia na Rynku Głównym w Krakowie jest obywatelem Polski. Funkcjonariusze zdementowali też informacje o śmierci policjanta i o poszukiwaniu drugiego napastnika.
Komunikat policji
Aktualizację Małopolska Policja opublikowała na X w sobotę 7 listopada po godz. 17.30. Policja podkreśliła, że jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach funkcjonariuszy.
Dementi policji
Policja zaprzeczyła informacjom o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Wcześniej funkcjonariusze informowali, że wśród rannych są policjanci.
Co wiadomo o zdarzeniu
Według wcześniejszego komunikatu policji około godz. 15 mężczyzna wjechał samochodem na Rynek Główny i zaczął strzelać do przypadkowych osób. Sprawca został zatrzymany. Początek zdarzenia opisaliśmy w tekście o zatrzymaniu strzelca z samochodu na Rynku.
MSWiA przekazało, że w strzelaninie zginęło 5 osób, a kilkanaście jest rannych. Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński jedzie do Krakowa, a premier jest na bieżąco informowany. Szczegółowe dane o ofiarach przedstawiliśmy w tekście o tym, że nie żyje pięć osób, a kilkanaście jest rannych.
MSWiA apeluje o powstrzymanie się od rozpowszechniania niezweryfikowanych informacji. Do chwili publikacji policja nie podała tożsamości sprawcy ani motywu.

