TikTokerka z „Mama i Werka” wchodzi na niebieską platformę. Rodzinny kontent się skończył, zaczyna się biznes 18+?
Kim jest tiktokerka z „Mama i Werka”?

Duet „Mama i Werka” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich tandemów matka–córka na TikToku. Profil z żartobliwymi filmikami, tańcami i „prankami” zgromadził ponad milionową społeczność i przyniósł jego bohaterkom status gwiazd polskiego TikToka.
Influencerka wykorzystała popularność z „Mama i Werka” i kontynuowała karierę na kolejnych profilach rodzinnych, m.in. „Werka & Family”. Z czasem zaczęły pojawiać się jednak głosy, że jej kariera utknęła w martwym punkcie, a zasięgi nie rosną już tak jak kilka lat temu.
Czym jest „niebieska platforma”?
Chodzi o platformę subskrypcyjną, na której twórcy zarabiają na płatnym dostępie do zdjęć, filmów, transmisji na żywo czy wiadomości prywatnych.
Powstała w 2016 rok, ale prawdziwy rozgłos zyskał, gdy dołączyli do niego celebryci, muzycy i influencerzy, a w czasie pandemii stał się dla wielu z nich alternatywnym źródłem dochodu.
Dlaczego tiktokerzy idą na niebieską platformę?
W przypadku tiktokerki z „Mama i Werka” decyzja o założeniu niebieskiej platformy wygląda jak próba nowego otwarcia w karierze. Portale branżowe zwracają uwagę, że jej aktywność w social mediach trwa, ale trudno mówić o spektakularnym rozwoju – wejście na ”niebieską platformę” może być więc sposobem na monetyzację wizerunku i wykorzystanie tego, że „zasięgi w sieci wciąż coś znaczą”.
Kontrowersje i reakcje fanów
W sieci szybko pojawiły się komentarze i memy na temat decyzji influencerki. Część użytkowników ironizuje, że to „naturalny etap kariery polskiej tiktokerki”, inni pytają, czy twórczyni, która zbudowała rozpoznawalność na rodzinnych, „grzecznych” treściach, nie ryzykuje utraty zaufania młodszych obserwatorów i ich rodziców.





