W nocy na sobotę 17 października Rosja zaatakowała Ukrainę dronami oraz pociskami balistycznymi i manewrującymi – podaje m.in. „Rzeczpospolita”. W Chersoniu zginął kierowca karetki, w Winnicy zabrakło prądu, a w Charkowie i Zaporożu są ranni.
Według ukraińskich mediów, w tym agencji Ukrinform, obrona przeciwlotnicza zestrzeliła lub zneutralizowała w nocy cztery pociski Kalibr oraz 289 dronów. „Rzeczpospolita” pisze o ponad 330 dronach użytych w ataku i o trafieniach w 22 miejscach. Różnica między liczbą wystrzelonych a zestrzelonych maszyn wynika z tego, że nie wszystkie drony są strącane; pełnego komunikatu ukraińskich Sił Powietrznych do chwili publikacji nie udało się nam zweryfikować.
Chersoń: podwójny atak na dzielnicę mieszkalną
Najpoważniejsze skutki odnotowano w Chersoniu. Jak informuje Ukrinform, powołując się na szefa miejskiej administracji wojskowej Romana Szanko, rosyjskie lotnictwo w ciągu godziny zrzuciło osiem kierowanych bomb lotniczych na budynki mieszkalne i obiekty infrastruktury społecznej w dzielnicy Korabelnyj. Drugie uderzenie nastąpiło, gdy na miejsce dotarli ratownicy medyczni. Zginął kierowca karetki, a medyczka została ranna.
Ukrinform podaje, że poszkodowanych jest 21 osób – jedna zabita i 20 rannych, w tym dzieci w wieku miesiąca i 11 lat. Agencja Reutera cytuje gubernatora obwodu Ołeksandra Prokudina, który mówił o jednej ofierze śmiertelnej i 19 rannych; liczba rannych rosła w ciągu rano, więc bilans może się jeszcze zmienić.
Winnica bez prądu, ranni w Charkowie i Zaporożu
W Winnicy, według mediów ukraińskich, po nocnym ataku wysiadła miejska sieć elektryczna. Burmistrz Serhij Morgunow przekazał, że infrastruktura krytyczna działa na zasilaniu awaryjnym. Serwis Kyiv Independent opisuje, że w obwodzie rannych zostało sześć osób, a obrona zestrzeliła tam 24 drony. W Zaporożu ucierpiały bloki mieszkalne; media ukraińskie mówią o pięciu rannych, w tym dziecku. W Charkowie 15 osób zostało rannych w rosyjskim ostrzale rakietowym.
Kontekst: kolejny atak na energetykę
Prezydent Wołodymyr Zełenski napisał w sobotę rano, że dzień wcześniej Rosjanie przeprowadzili jeden z największych ataków na ukraiński sektor energetyczny – celem było ponad 15 kluczowych obiektów wytwarzania i przesyłu energii w różnych regionach.
Według Zełenskiego trwają prace nad przywracaniem zasilania. Szersze skutki zbliżającej się zimy dla ukraińskiej sieci opisywaliśmy już wcześniej, m.in. przy okazji ostrzeżeń Zełenskiego wobec linii lotniczych.
Co to oznacza
Dla Polski bezpośredniego zagrożenia nie ma, ale kolejne uderzenia w sieć energetyczną Ukrainy mogą zwiększać presję na wyjazdy uchodźców przed zimą i na pomoc w sprzęcie energetycznym. Ukraiński rząd nie podał jeszcze pełnego bilansu strat w infrastrukturze po ostatniej nocy.





Komentarze