Polityka

Szef słowackiej dyplomacji jedzie do Moskwy. Bratysława broni rozmów z Rosją

Minister spraw zagranicznych Słowacji Juraj Blanár poleci w niedzielę 25 października do Moskwy, gdzie w poniedziałek poprowadzi słowacką delegację na posiedzeniu międzyrządowej komisji gospodarczej z Rosją. Jak podało MSZ w Bratysławie, głównym tematem ma być bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Według komunikatu słowackiego MSZ, przytoczonego przez PAP i agencję TASR, Blanár w niedzielę wieczorem poleci do Rosji. W poniedziałek 26 października stanie na czele delegacji na 22. posiedzeniu Międzyrządowej Komisji ds. Współpracy Gospodarczej i Naukowo-Technicznej. Wspólnie z nim komisji przewodniczy rosyjski minister nauki i szkolnictwa wyższego Walerij Fałkow.

Sześć obszarów rozmów

Rozmowy ekspertów mają dotyczyć sześciu dziedzin: energetyki, energetyki jądrowej, rolnictwa, ochrony środowiska, turystyki oraz sportu i kultury. W delegacji są m.in. sekretarz stanu w ministerstwie gospodarki Vladimír Šimoňák i przedstawiciele resortów spraw zagranicznych, gospodarki, środowiska, rolnictwa, kultury i turystyki.

MSZ w Bratysławie podkreśla, że celem jest „ustalenie ram współpracy zgodnie ze zobowiązaniami” Słowacji wynikającymi z członkostwa w UE. Rząd deklaruje, że chce rozwijać współpracę w sektorach, których nie obejmują unijne sankcje.

Gaz i „żelazna kurtyna”

– Absolutnym priorytetem, z którym udaję się do Moskwy, jest bezpieczeństwo energetyczne Słowacji – oświadczył Blanár w komunikacie. Dodał, że kraj sprzeciwia się „budowaniu nowej żelaznej kurtyny” między UE a Rosją i chce utrzymywać otwarte kontakty także w trudnym okresie.

Minister przypomniał, że według decyzji Komisji Europejskiej Słowacja ma przestać odbierać rosyjski gaz w e wrześniu 2027 roku. Jednocześnie do 2034 roku obowiązuje ją umowa z Rosją na dostawy tego surowca. Chodzi, jak mówił, o sumę ponad 10 mld euro. – Choć nie zgadzamy się z wojną na Ukrainie i jasno mówimy, że Rosja naruszyła prawo międzynarodowe, musimy z nią rozmawiać i chronić słowackie interesy – przekonywał.

W Moskwie Blanár ma się też spotkać z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem. Chce uzyskać informacje o inicjatywach pokojowych, które miałyby jak najszybciej zakończyć wojnę w Ukrainie. Ławrow i Blanár spotykali się już wcześniej, m.in. na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ we wrześniu 2025 roku, o czym informowało rosyjskie MSZ.

Krytyka opozycji

Planowany wyjazd budził kontrowersje w Słowacji. Jak podawała agencja AFP w tekście opublikowanym przez Arab News, opozycja porównała go do „zdrady” i ostrzegała przed ryzykiem dla bezpieczeństwa wywiadowczego kraju i UE. O wyjeździe mówił wcześniej premier Robert Fico.

Co to oznacza

Dla czytelnika w Polsce to przede wszystkim sygnał o kursie rządu w Bratysławie: kraj sąsiadujący z Polską, członek UE i NATO, chce utrzymać gospodarcze kontakty z Moskwą i dostawy gazu do 2034 roku, mimo unijnego planu odejścia od rosyjskiego surowca. Wyjazd nie zmienia na razie unijnych sankcji ani decyzji o wygaszeniu rosyjskiego gazu. Do chwili publikacji nie podano wyników rozmów ani reakcji Komisji Europejskiej.

Tomasz Kamiński

Tomasz Kamiński, redaktor serwisu DigitalNexus.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową i rozrywką. Ukończył dziennikarstwo i medioznawstwo na Uniwersytecie Warszawskim. W wolnym czasie gra w gry, jest fanatykiem Call of Duty. W temacie gier pisze od 2008 roku.