Gala Prime Show MMA, znana z kontrowersyjnych freak fightów, miała być widowiskiem sportowym, ale dla gości hotelu w Kazimierzu Dolnym okazała się prawdziwym koszmarem. Zawodnicy i ich ekipy, zameldowani w obiekcie, urządzili dwudniową imprezę, która zrujnowała wypoczynek zwykłym turystom. Goście skarżą się na hałas, awantury, pijanych fighterów i sceny rodem z filmu sensacyjnego. Co dokładnie się działo? Przyjrzyjmy się bliżej relacjom świadków.
Wszystko zaczęło się od przyjazdu ekipy Prime MMA. Hotel, słynący z elegancji i spokoju, nagle zamienił się w arenę chaosu. Goście opisują trwające dwie noce imprezy, podczas których alkohol lał się strumieniami, a hałas nie pozwalał zmrużyć oka. Jedna z relacji mówi o awanturze, która wybuchła w korytarzach – krzyki, bijatyki i ogólne zamieszanie. Szczególnie szokujący był widok dziewczyny, która, najwyraźniej wyczerpana wydarzeniami, zasnęła pod drzwiami jednego z pokoi. Inny gość wspomina pijanego freak fightera o „aparycji kloszarda”, który snuł się po hotelu, wzbudzając niepokój wśród rodzin i par szukających relaksu.



Wypowiedział się również jeden z zawodników, Marek Jówko, który po swojej wygranej walce zostawił recenzję na 5/5 gwiazdek. Wbrew ogólnemu chaosowi, pochwalił obsługę: „Jestem bardzo zadowolony z pobytu. Obsługa na najwyższym poziomie. Szczególnie pozdrawiam Panią Justynę – po wygranej walce zaopiekowała się mną i mogłem sobie zrobić opatrunek oraz była bardzo zaangażowana w pracę. Proszę o premię dla tej Pani”. Jego opinia kontrastuje z resztą, pokazując, że personel hotelu próbował ratować sytuację, ale dla zwykłych gości weekend był stracony.



![Jacek „Muran” Murański kontra Krzysztof „Żołnierz” Ryta na Prime MMA 14 [FILM] Jacek „Muran” Murański kontra Krzysztof „Żołnierz” Ryta na Prime MMA 14 [FILM]](https://digitalnexus.pl/wp-content/uploads/2025/10/Jacek-„Muran-Muranski-kontra-Krzysztof-„Zolnierz-Ryta-na-Prime-MMA-14-FILM-1500x1097.jpg)


