Gala Prime Show MMA, known for its controversial freak fights, was supposed to be a sports show, but for hotel guests in Kazimierz Dolny it proved to be a real nightmare. Players and their crews, registered in the facility, threw a two-day event that ruined the vacation for ordinary tourists. Guests complain of noise, brawls, drunken fighters and scenes from a sensational film. What exactly happened? Let's take a closer look at witness coverage.
Wszystko zaczęło się od przyjazdu ekipy Prime MMA. Hotel, słynący z elegancji i spokoju, nagle zamienił się w arenę chaosu. Goście opisują trwające dwie noce imprezy, podczas których alkohol lał się strumieniami, a hałas nie pozwalał zmrużyć oka. Jedna z relacji mówi o awanturze, która wybuchła w korytarzach – krzyki, bijatyki i ogólne zamieszanie. Szczególnie szokujący był widok dziewczyny, która, najwyraźniej wyczerpana wydarzeniami, zasnęła pod drzwiami jednego z pokoi. Inny gość wspomina pijanego freak fightera o “aparycji kloszarda”, który snuł się po hotelu, wzbudzając niepokój wśród rodzin i par szukających relaksu.



Wypowiedział się również jeden z zawodników, Marek Jówko, który po swojej wygranej walce zostawił recenzję na 5/5 gwiazdek. Wbrew ogólnemu chaosowi, pochwalił obsługę: “Jestem bardzo zadowolony z pobytu. Obsługa na najwyższym poziomie. Szczególnie pozdrawiam Panią Justynę – po wygranej walce zaopiekowała się mną i mogłem sobie zrobić opatrunek oraz była bardzo zaangażowana w pracę. Proszę o premię dla tej Pani”. Jego opinia kontrastuje z resztą, pokazując, że personel hotelu próbował ratować sytuację, ale dla zwykłych gości weekend był stracony.





