Ministerstwo Zdrowia sygnalizuje, że dynamiczne zwiększanie limitów przyjęć na studia lekarskie dobiegło końca. Rok akademicki 2026/2027 może być ostatnim, w którym na kierunek lekarski przyjmowanych jest tak wielu kandydatów.
Jak zmieniały się limity w ostatnich latach?
| Rok akademicki | Liczba miejsc na studiach lekarskich | Wzrost względem poprzedniego roku |
|---|---|---|
| 2020/2021 | 6 300 | – |
| 2021/2022 | 7 200 | +900 |
| 2022/2023 | 8 100 | +900 |
| 2023/2024 | 8 900 | +800 |
| 2024/2025 | 9 700 | +800 |
| 2025/2026 | 10 500 | +800 |
| 2026/2027 | ok. 9 200 – 10 000 (prognoza) | stabilizacja lub lekki spadek |
Aktualna sytuacja
W roku akademickim 2025/2026 limit przyjęć na studia lekarskie wyniósł ponad 10 500 miejsc. W nadchodzącym roku (2026/2027) limity mają pozostać na podobnym, wysokim poziomie – szacuje się około 9 200 – 10 000 miejsc. Jednak od roku 2027/2028 Ministerstwo Zdrowia nie planuje dalszego zwiększania liczby miejsc, a nawet rozważa ich stopniowe obniżanie.
Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka podkreśliła:
„Nie ma potrzeby dalszego zwiększania limitu przyjęć na studia lekarskie. Zależy nam na racjonalnym wydatkowaniu środków publicznych i na tym, by absolwenci mieli realne możliwości zatrudnienia i rozwoju zawodowego.”
Dlaczego kończą się rekordowe limity?
Ministerstwo Zdrowia uważa, że Polska zbliża się do oczekiwanego poziomu zabezpieczenia kadrowego lekarzy. Według analiz resortu już za kilka lat deficyt kadry medycznej ma być w dużej mierze uzupełniony. Jednocześnie zwraca się uwagę na rosnące problemy:
- nierównomierny rozkład lekarzy w kraju (duże dysproporcje regionalne),
- jakość kształcenia przy tak dużej liczbie studentów,
- przyszłe możliwości zatrudnienia absolwentów.
Co to oznacza dla maturzystów?
- Rekrutacja 2026 – jeszcze bardzo duża liczba miejsc (najprawdopodobniej jedna z ostatnich tak komfortowych rekrutacji).
- Od 2027 roku – najprawdopodobniej trudniej będzie się dostać na medycynę.
To ważny sygnał dla wszystkich, którzy planują studia medyczne. Okno dużej dostępności kierunków lekarskich może się właśnie zamykać.





