Apel o uwolnienie nielegalnie zatrzymanego redaktora Leszka Kraskowskiego

Szanowni Państwo,

jako redaktor naczelny portalu digitalnexus.pl wyrażam głębokie oburzenie i stanowczy sprzeciw wobec zatrzymania oraz zastosowania trzymiesięcznego tymczasowego aresztu wobec dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego. W pełni solidaryzuję się z apelem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (SDP) i przejmuję jego treść jako część niniejszego stanowiska.

Stanowisko Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wyraża stanowczy i kategoryczny protest przeciwko zatrzymaniu oraz tymczasowemu aresztowaniu redaktora Leszka Kraskowskiego, dziennikarza śledczego. Zastosowanie tak drastycznego środka przymusu wobec przedstawiciela prasy traktujemy jako bezpośredni atak na wolność słowa, niezależność mediów oraz prawo obywateli do informacji.

Redaktor Leszek Kraskowski w swoich ostatnich materiałach podejmował kluczowe tematy dotyczące afery Polnordu i udziału w niej posła Romana Giertycha oraz nadużyć w instytucjach publicznych. Działania organów ścigania odbieramy jako próbę zastraszenia środowiska dziennikarskiego, uciszenia niewygodnego autora oraz wprowadzenia cenzury prewencyjnej.

7 czerwca br. został zatrzymany i tymczasowo aresztowany dziennikarz śledczy Leszek Kraskowski, który konsekwentnie zajmował się sprawami niewygodnymi dla wysokich przedstawicieli obecnej władzy. Red. Leszek Kraskowski prowadził śledztwa dziennikarskie, w których opisywał między innymi sprawę wyprowadzania pieniędzy ze spółki Polnord. Wśród osób, które uznawał za odpowiedzialne za dokonanie przestępstwa publicznie wymieniał wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Romana Giertycha. Uzasadnione jest podejrzenie, że sprawa aresztowania redaktora Kraskowskiego ma wymiar polityczny i jest zemstą za bezkompromisowe publikowanie materiałów kompromitujących wysokich przedstawicieli partyjnych.

Świadczą o tym m.in. następujące fakty:

  • W drugiej połowie maja redaktor Kraskowski odkrył informacje, że sąd wydał nakaz tymczasowego jego aresztowania i zobowiązał organy ścigania do doprowadzenia go do więzienia.
  • Na początku czerwca po interwencji redaktora Kraskowskiego sąd wysłał pismo, w którym przyznawał się do pomyłki pisarskiej.
  • Kilka dni po tym fakcie zupełnie pod innym pretekstem Leszek Kraskowski został aresztowany.

Uważamy, że zastosowanie tymczasowego aresztu pod pretekstem posiadania przez redaktora Kraskowskiego pistoletu gazowego i kierowania gróźb pod adresem komendanta rejonowego policji jest represją nieuzasadnioną, służącą zastraszaniu środowiska dziennikarskiego i atakiem na wolność słowa w Polsce.

SDP domaga się:

  • natychmiastowego uchylenia decyzji o tymczasowym areszcie wobec redaktora Leszka Kraskowskiego,
  • zagwarantowania pełnego poszanowania tajemnicy dziennikarskiej w toku dalszych czynności,
  • przeniesienia postępowania na transparentne i w pełni legalne tory, pozbawione politycznych nacisków.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zawiadomi międzynarodowe organizacje dziennikarskie oraz organizacje pozarządowe zajmujące się prawami człowieka o tym bulwersującym zdarzeniu.

Oficjalny komunikat SDP: https://cmwp.sdp.pl/protest-sdp-przeciwko-bezprawnemu-zatrzymaniu-i-aresztowaniu-redaktora-leszka-kraskowskiego/

Moje osobiste stanowisko

Osobiście znam Leszka Kraskowskiego. To jeden z najbardziej rzetelnych i odważnych dziennikarzy śledczych, jakich miałem przyjemność poznać. Jego determinacja w drążeniu sprawy Polnordu, w tym publiczne wskazywanie na rolę Romana Giertycha budzi ogromny szacunek, ale jednocześnie wrogość wpływowych środowisk. Kierował się ogromną odwagą mówiąc publicznie to czego inni bali się powiedzieć.

Kilka miesięcy temu Leszek poinformował mnie, że napisał książkę na temat powiązań Romana Giertycha. Niestety żadne wydawnictwo nie miało odwagi jej opublikować. Wszechobecna polityczna presja środowisk powiązanych z panem Giertychem skutecznie blokuje publikację niewygodnych faktów.

To, co obecnie obserwujemy, czyli użycie aparatu państwa do izolacji dziennikarza pod pretekstem stosunkowo błahych zarzutów (broń hukowa nie wymagająca zezwolenia i sfałszowany mail z groźbami) – to standardy rodem z Białorusi, a nie demokratycznego państwa prawa. Wcześniejsze, podejrzane okoliczności (błędny nakaz aresztowania w maju, korekta sądu, a następnie aresztowanie kilka dni później pod nowym pretekstem) tylko wzmacniają przekonanie, że mamy do czynienia z klasyczną polityczną nagonką mającą na celu uciszenie niewygodnego głosu.

Apel

Wzywam władze Rzeczypospolitej, prokuraturę oraz sąd do natychmiastowego uchylenia aresztu wobec Leszka Kraskowskiego. Domagam się poszanowania tajemnicy dziennikarskiej i przeprowadzenia wszelkich czynności procesowych w sposób w pełni transparentny, bez politycznych wpływów.

Apeluję do całego środowiska medialnego niezależnie od sympatii politycznych o solidarność z Leszkiem Kraskowskim. Dziś on, jutro może to każdy z nas.

Wolność słowa nie jest przywilejem. Jest fundamentem demokracji. Albo ją mamy, albo jej nie ma. Jeżeli się ugniemy to jutro będziemy Państwem totalitarnym – gdzie za wyrażanie swojego zdania będziemy zamykani w więzieniu.

Łukasz Jasztal Redaktor naczelny digitalnexus.pl

guest
0 Komentarze
Powiązany artykuł za 5 sek. Gwałt w mundurze. Dowódca policji zaatakował stażystkę podczas pijackiej imprezy na komisariacie