FIFA nie ukarze trenera Egiptu za flagę Palestyny. Izraelscy krytycy wściekli

FIFA ostatecznie zdecydowała się nie podejmować żadnych działań dyscyplinarnych wobec trenera reprezentacji Egiptu Hossama Hassana. Kontrowersje wybuchły po tym, jak po zwycięstwie nad Australią w 1/8 finału Mistrzostw Świata 2026 Hassan świętował na boisku, niosąc flagę palestyńską.

Trener powiedział wówczas m.in.:

„Ciałem i duszą jestem z Palestyńczykami”,

dodając, że dedykuje zwycięstwo zarówno narodowi egipskiemu, jak i palestyńskiemu.

Ostre reakcje w Izraelu

Decyzja FIFA spotkała się z ostrą krytyką w izraelskich mediach i kręgach politycznych. Dziennik „Israel Hayom” określił ją jako porażkę w staraniach o nałożenie sankcji na egipskiego szkoleniowca.

Izraelscy komentatorzy porównują sprawę do wcześniejszego orzeczenia FIFA, które zakazało eksponowania flagi Iranu sprzed rewolucji 1979 roku. Podkreślają, że organizacja rozróżnia flagi uznanych federacji członkowskich od symboli politycznych nieobjętych regulaminem.

Stanowisko FIFA

FIFA w oficjalnym oświadczeniu (o którym pisał m.in. brytyjski „The Guardian”) wyjaśniła, że flaga Palestyny jest w pełni dozwolona, ponieważ Palestyńska Federacja Piłkarska jest jedną z 211 członków organizacji.

„Flagi wszystkich federacji członkowskich FIFA są dozwolone na turniejach, pod warunkiem przestrzegania regulaminu stadionu i kodeksu postępowania” -podkreśliła organizacja.

W związku z tym nie wszczęto żadnego postępowania dyscyplinarnego przeciwko Hossamowi Hassanowi.

Incydent ponownie wywołał szeroką debatę na temat granic ekspresji politycznej w sporcie i roli FIFA w takich sytuacjach.

Co sądzicie o tej decyzji? Czy sport powinien być całkowicie wolny od polityki, czy takie gesty są w porządku? Dajcie znać w komentarzach.

guest
1 Komentarz
Astar
Astar
3 godziny temu

I dlatego nie oglądam już od lat transmisji sportowych.
Polityka, narkotyki, przewały pieniędzy…

Powiązany artykuł za 5 sek. Gaza kiedyś i dziś – Zobacz szokujące zdjęcia zrujnowanego miasta! [WIDEO]