Jarosław Kaczyński przegrał proces z Donaldem Tuskiem. Sąd oddalił pozew o “seryjnych zabójców kobiet”

Sąd Okręgowy w Warszawie w środę 15 kwietnia 2026 roku oddalił pozew Jarosława Kaczyńskiego przeciwko Donaldowi Tuskowi o ochronę dóbr osobistych. Prezes PiS domagał się od premiera publicznych przeprosin oraz zapłaty 10 tysięcy złotych na cel społeczny.

Sprawa dotyczyła wypowiedzi Tuska z 16 czerwca 2023 roku podczas wiecu na Placu Wolności w Poznaniu. Lider Koalicji Obywatelskiej powiedział wówczas: „dzisiaj ta władza to są seryjni zabójcy kobiet”. Słowa padły po śmierci 33-letniej ciężarnej kobiety w Nowym Targu i były bezpośrednim odniesieniem do skutków zaostrzenia prawa aborcyjnego po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 roku.

Sędzia Tomasz Jaskłowski uznał, że wypowiedź Tuska mieści się w granicach dozwolonej krytyki politycznej i debaty publicznej. Sąd podkreślił, że sformułowanie nie było skierowane personalnie przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu jako osobie prywatnej, lecz dotyczyło odpowiedzialności politycznej władzy za wprowadzony chaos prawny wokół aborcji.

„Jarosław Kaczyński nie podpisywał wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, ale był przywódcą, bez którego w zasadzie w polityce nic się nie działo. Ponosi odpowiedzialność moralną za te tragedie” – uzasadniał sędzia.

W konsekwencji wyroku Jarosław Kaczyński został zobowiązany do zwrotu Donaldowi Tuskowi 900 złotych tytułem kosztów procesu.

Pełnomocnik Kaczyńskiego, mec. Adrian Stalus, zapowiadał, że politycy powinni ponosić większą odpowiedzialność za słowa, jednak sąd nie podzielił tej argumentacji. Pełnomocniczka Tuska, mec. Elżbieta Kosińska-Kozak, podkreślała z kolei, że wypowiedź premiera miała charakter głosu w ostrym sporze publicznym i nie stanowiła zniesławienia.

Wyrok jest nieprawomocny. Sprawa dotyczy jednego z najgłośniejszych incydentów retorycznych w polskiej polityce ostatnich lat i kończy się porażką Jarosława Kaczyńskiego w sądzie.

Źródło: Wirtualna Polska

guest
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Kolejny artykuł za 5 sek. Netflix wzbogacił bibliotekę o kilkadziesiąt polskich klasyków. Od „Misia” po „Dzień świra”