Dwayne „The Rock” Johnson po raz kolejny udowodnił, że jest nie tylko największą gwiazdą Hollywood, ale też człowiekiem z ogromnym sercem.
Kilka dni temu uczniowie brytyjskiej szkoły podstawowej nagrali zabawny filmik, w którym prosili The Rocka o odpowiedź na ich post dotyczący nadchodzącej premiery filmu „Moana 2”. Obiecali dzieciakom, że jeśli The Rock odpisze – zabiorą całą szkołę do kina.
The Rock nie tylko odpisał.
Wynajął całe kino na jeden dzień, zaprosił wszystkich uczniów razem z rodzinami, opłacił bilety, popcorn, napoje i słodycze. Setki dzieci przeżyły prawdziwą bajkę – a wszystko dzięki jednemu człowiekowi.
Na Instagramie The Rock napisał: „Obiecaliście im kino, jeśli odpiszę… więc pomyślałem, że zrobimy to jak należy. Do zobaczenia w kinie, drużyno!”
Film z zaskoczenia dzieci oraz ich reakcji stał się viralem na całym świecie i w ciągu kilkunastu godzin zebrał dziesiątki milionów wyświetleń.
To nie pierwszy raz, gdy Dwayne Johnson robi coś wielkiego dla fanów. W przeszłości regularnie pomagał potrzebującym, wspierał szpitale dziecięce i fundował stypendia. Tym razem jednak pokazał klasę absolutną – spełnił marzenie nie jednego dziecka, a całej szkoły.
W czasach, gdy celebryci często są oskarżani o oderwanie od rzeczywistości, gest The Rocka działa jak balsam dla duszy.
Kto by nie chciał mieć takiego idola?





