Nad zatoką nowojorską znowu stanęły Twin Towers (tłum. bliźniacze wieże). Nie z betonu i stali, a ze światła. W wigilię 25. rocznicy zamachów z 11 września 2001 roku tysiące dronów ułożyło w niebie zarys zniszczonych wież World Trade Center.
Co pokazano?
Instalacja nosi nazwę „2,977 Lights Over New York Harbor”. W powietrze wzbiło się 2977 dronów, po jednym na każdą ofiarę ataków z 11 września.
Najpierw światła uniosły się spiralą nad wodą. Potem złożyły się w pełnowymiarowy kontur obu wież. Chwilę później rozpadły się z powrotem na pojedyncze punkty i zniknęły.
25 lat później
11 września 2001 roku zginęło 2977 osób: w Nowym Jorku, w Pentagonie i w Shanksville w Pensylwanii. Przez kolejne lata zmarły też tysiące ludzi z powodu chorób związanych z akcją ratunkową.
W piątek 11 września 2026 roku przy Ground Zero odbędą się uroczystości dla rodzin.
Wieże nie wróciły na mapę Manhattanu. Na kilka minut wróciły w niebo, jako 2977 świateł, by przypomnieć wszystkim ofiarom, że o nich pamiętamy.





