Zmasowany atak na Kijów. Co najmniej sześć ofiar śmiertelnych, 82 rannych

Kijów po raz kolejny stał się głównym celem zmasowanego ataku rakietowo-dronowego. W dramatycznej serii eksplozji zginęło co najmniej sześć osób, a wiele budynków zostało zniszczonych lub uszkodzonych.

https://twitter.com/KrystianJachacy/status/1950853761884184905

Alarm w nocy – początek ataku dronów i rakiet

https://twitter.com/LachowskiMateus/status/1950811750250500485

Wszystko zaczęło się tuż po północy, kiedy nad Kijowem rozległy się syreny ostrzegające przed nalotem. Armia rosyjska przeprowadziła trzy fale ataków, używając ponad 300 dronów i co najmniej ośmiu rakiet manewrujących. Celem byli nie tylko mieszkańcy, lecz także szkoły, przedszkola oraz szpitale dziecięce.

Główne miejsca uderzeń

Zmasowany atak na Kijów. Co najmniej sześć ofiar śmiertelnych, 82 rannych
Foto: x.com/Artur_Micek

Najbardziej ucierpiały dzielnice Sołomiańska, Światoszyńska, Szewczenkowska i Hołosijiwska. Jedna z rakiet bezpośrednio trafiła w blok mieszkalny, gdzie pod gruzami utknęli ludzie – akcja ratunkowa trwała wiele godzin. Według relacji służb, ratownikom udało się wydostać żywego mężczyznę, który był uwięziony przez ponad pięć godzin.

Liczba ofiar i skala zniszczeń

Według wstępnych ustaleń, minionej nocy wróg zaatakował Kijów odrzutowymi dronami-kamikadze typu „Shahed” – poinformował minister spraw wewnętrznych Ihor Kłymenko. „Mamy sześć ofiar śmiertelnych, 82 rannych, z czego 44 osoby przebywają w szpitalach. Sześcioletni chłopiec zmarł w karetce, nie udało się go uratować. Co najmniej dziesięcioro dzieci zostało rannych, pięcioro trafiło na oddziały szpitalne. To zrobili Rosjanie. Ranna jest także pięciomiesięczna dziewczynka – w nią również celowali Rosjanie. Dane są wstępne. Uszkodzonych zostało ponad sto obiektów: bloki mieszkalne, szkoły, przedszkola, placówki medyczne, uniwersytet – to w nie uderzają Rosjanie. Bezpośrednie trafienie rakiety zniszczyło klatkę schodową dziewięciopiętrowego budynku w rejonie Swiatoszyńskim. Po raz kolejny. Taki właśnie mają styl” – przekazał szef Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej Tymur Tkaczenko.

https://twitter.com/CzarneNieboNEWS/status/1950863905435127954

Życie i reakcje mieszkańców

https://twitter.com/Artur_Micek/status/1950795686087393412

Kijowianie zmuszeni byli spędzić noc w schronach – zarówno domowych piwnicach, jak i na stacjach metra. W mieście przez całą noc słyszano eksplozje i strzały z broni maszynowej służącej do zestrzeliwania dronów.

Mer miasta, Witalij Kliczko, apelował o zachowanie spokoju i pozostanie w ukryciu, podkreślając, że „wrogie drony nadlatują na miasto z różnych kierunków”.

Dramatyczne wydarzenia z 31 lipca pokazują, że wojna hybrydowa i masowe ataki przeprowadzane przez Rosjan nie oszczędzają nikogo – cywilów, dzieci ani infrastruktury społecznej. Trwa akcja ratunkowa, a liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć w najbliższych godzinach.

guest
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Przewijanie do góry