W świecie polskich mediów i polityki znów zawrzało. Dziennikarka Dorota Wysocka-Schnepf, znana z pracy w TVP, uzyskała sądowe zabezpieczenie, które zakazuje Krzysztofowi Stanowskiemu, Robertowi Mazurkowi oraz spółce Kanał Zero publikowania treści łączących ją i jej syna z komunistycznymi zbrodniami, w tym Obławą Augustowską. Sprawa wybuchła po wpisie Schnepf na platformie X, gdzie triumfalnie ogłosiła: „Karma wraca”. Czy to koniec dyskusji o rodzinnej historii, czy wręcz przeciwnie – początek większego szumu? Przyglądamy się szczegółom tej głośnej afery.
Co Się Stało? Szczegóły Postu na X i Decyzji Sądowej
28 listopada 2025 roku Dorota Wysocka-Schnepf opublikowała na swoim koncie na X (dawniej Twitter) zdjęcia postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie. Wpis skierowany był bezpośrednio do Krzysztofa Stanowskiego, założyciela popularnego kanału YouTube Kanał Zero: „Jak to szło, panie @K_Stanowski? 'Masz jedno zadanie: zamknąć się’? Tak mnie pan zaczepiał? Karma wraca. To pan ma teraz zamilknąć. Na mój temat. I mojego dziecka też. I dodać stosowne info do swoich paszkwili. Niezwłocznie. Sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu. Sprawa w toku”.
Post szybko zebrał setki reakcji – polubień, repostów i komentarzy. Sąd, pod przewodnictwem sędzi delegowanej Ewy Breś, 20 listopada 2025 roku udzielił zabezpieczenia roszczeń Schnepf i jej syna Maximiliana. Decyzja zakazuje pozwanym (Stanowskiemu, Mazurkowi i Kanałowi Zero) publikowania treści, które:
- Zestawiają Dorotę Schnepf ze zbrodniami komunistycznymi, w tym popełnionymi podczas Obławy Augustowskiej.
- Określają ją mianem „arcykałpanki propagandy”.
- Dotyczą wyboru imienia dla syna Maximiliana Schnepf oraz treści, w których imię to jest łączone z dziadkiem.
Zabezpieczenie obowiązuje przez rok od daty wydania postanowienia. W przypadku naruszenia, grozi grzywna do 15 tysięcy złotych za każde złamanie. Sprawa główna o zakazanie, nakazanie i zapłatę nadal toczy się w sądzie.
Kim Są Główni Bohaterowie Tej Historii?
Aby zrozumieć kontekst, warto przyjrzeć się kluczowym postaciom:
- Dorota Wysocka-Schnepf: Doświadczona dziennikarka, związana z Telewizją Polską. Żona Ryszarda Schnepfa, byłego ambasadora Polski w USA. Jej teść, Maksymilian Sznepf, to postać kontrowersyjna, związana z historią powojennej Polski.
- Maximilian Schnepf: Syn Doroty i Ryszarda, nazwany po dziadku. Sprawa dotyczy również ochrony jego dóbr osobistych.
- Krzysztof Stanowski: Dziennikarz sportowy i twórca Kanału Zero – jednego z najpopularniejszych kanałów na YouTube w Polsce, z milionami subskrybentów. Kanał znany jest z ostrych komentarzy politycznych i społecznych, często krytykujących establishment.
- Robert Mazurek: Dziennikarz, prowadzący programy w RMF FM i innych mediach. Często współpracuje z Stanowskim.
Konflikt prawdopodobnie wywodzi się z materiałów Kanału Zero, gdzie poruszano temat rodzinnej historii Schnepfów, łącząc ją z wydarzeniami z 1945 roku.
Obława Augustowska – Czym Była Ta Zbrodnia?
Obława Augustowska, zwana też „Małym Katyniem”, to jedna z największych zbrodni sowieckich na Polakach po II wojnie światowej. W lipcu 1945 roku oddziały NKWD, wspomagane przez polskie jednostki ludowego Wojska Polskiego i UB, otoczyły Puszczę Augustowską. Zatrzymano ponad 7 tysięcy osób podejrzanych o antykomunistyczną działalność. Około 600 z nich zaginęło bez śladu – prawdopodobnie zostali zamordowani.
W operacji brał udział m.in. pułkownik Maksymilian Sznepf, dowódca oddziałów WP na Suwalszczyźnie. Według historyków IPN, Sznepf (ojciec Ryszarda Schnepfa i teść Doroty) był jednym z oficerów odpowiedzialnych za aresztowania. Jego rola w obławie jest udokumentowana w archiwach, choć on sam w późniejszych zeznaniach twierdził, że niczego nie pamięta.
Ta historyczna trauma wciąż budzi emocje w Polsce, zwłaszcza w kontekście rozliczeń z komunizmem. Materiały łączące Dorotę Schnepf z tą sprawą pojawiły się w mediach społecznościowych i programach Kanału Zero, co skłoniło ją do podjęcia kroków prawnych.
Reakcje w Sieci: Efekt Streisand w Akcji?
Wpis Doroty Schnepf wywołał lawinę komentarzy. Wielu internautów zwraca uwagę na tzw. efekt Streisand – zjawisko, w którym próba cenzury informacji prowadzi do jej jeszcze większego rozprzestrzenienia. Przykładowe reakcje:
- „Haha, chyba Pani nie wie, co to jest efekt Streisand. Myślę, że liczba wyświetleń filmiku z arcykapłanką nieźle wzrośnie” – napisał jeden z użytkowników.
- „Brawo! Nikt w ostatnich latach nie przyczynił się tyle co pani do rozpowszechnienia prawdy o komunistycznej zbrodni” – ironizował inny.
- Komentarze podkreślają, że dzięki postanowieniu więcej osób dowie się o roli Maksymiliana Sznepfa w Obławie.
Do godziny publikacji post zebrał ponad 7 tysięcy wyświetleń, 248 polubień i 98 komentarzy. Sprawa stała się viralem, podsycając debatę o wolności słowa versus ochronie dóbr osobistych.
Co Dalej? Implikacje dla Mediów i Polityki
Ta decyzja sądowa rodzi pytania o granice wolności wypowiedzi w Polsce. Z jednej strony, chroni prywatność i dobre imię, z drugiej – może być postrzegana jako próba cenzury historycznych faktów. Krzysztof Stanowski nie skomentował jeszcze sprawy publicznie, ale znając jego styl, można spodziewać się odpowiedzi w Kanał Zero.
Sprawa toczy się dalej, a jej wynik może wpłynąć na podobne konflikty w mediach. Czy to koniec ataków na Schnepfów, czy dopiero początek większej dyskusji o dziedzictwie komunizmu? Śledźcie rozwój wydarzeń – w erze social mediów nic nie pozostaje ukryte na długo.
Aktualizacja: Odpowiedź Stanowskiego
Krzysztof Stanowski skomentował wpis Doroty Wysockiej Schnepf typowo w swoim stylu. Nie odniósł się do niego merytorycznie, tylko przeszedł do ataku i wyśmiał całą sytuację:
Otworzył nawet konkurs na nowe określenie działalności Pani Schnepf, odnosząc się do sądowego zakazu używania słowa „Arcykapłanka propagandy”:
Aktualizacja od Doroty Wysockiej-Schnepf
Redaktor Wysocka-Schnepf skomentowała odpowiedzi Krzysztofa Stanowskiego.
Oskarżyła polityków PiS o angażowanie się w konflikt po stronie Stanowskiego.






Może dziennikarze zapytają naukowców prawnych, czy to tak powinno wyglądać?
No i teraz każdy wie, że Stanowski i Mazurek nie mogą mówić, że Dorota Schnepf to arcykapłanka propagandy.
Tak, już ogłosił konkurs na nowy pseudonim dla „arcykapłanki propagandy”
UberKapłanką
I jeszcze tak pięknie po Niemiecku 🇩🇪 brzmi 😂