W dniu 4 grudnia 2025 roku zmarł Rafał Kołsut, znany polskim widzom przede wszystkim jako Dyzio z popularnego programu dla dzieci „Ziarno” emitowanego w TVP. Miał zaledwie 35 lat. Informację o jego śmierci przekazał bliski współpracownik, Rafał Szłapa, na mediach społecznościowych.

Kołsut zadebiutował w telewizji w wieku siedmiu lat, grając w religijnym programie „Ziarno”, gdzie wcielał się w postać Dyzia. W dorosłym życiu stał się cenionym aktorem dubbingowym – użyczał głosu w produkcjach takich jak „Ekspres polarny”, „Chip i Dale”, „Mała Syrenka” czy „Czarodzieje z Waverly Place” (gdzie dubbingował Justina). Był również historykiem komiksu i animacji, wykładowcą akademickim na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika i Uniwersytecie Jagiellońskim, prezesem Krakowskiego Stowarzyszenia Komiksowego oraz organizatorem Krakowskiego Festiwalu Komiksu. Aktywnie działał w środowisku komiksowym jako scenarzysta, publicysta i badacz.
Przyczyna śmierci nie została oficjalnie ujawniona. Jednak krótko przed zgonem, około godziny 13:00 w dniu śmierci, Kołsut opublikował na swoim profilu na Facebooku niepokojący wpis: „Przepraszam”. Zmienił również zdjęcie profilowe na czarno-białe oraz tło na czarne. Ten post, w połączeniu z apelem przyjaciela o szukanie pomocy w przypadku problemów psychicznych („Jeśli czujecie się źle, mówcie o tym. Nie jesteście sami”), budzi spekulacje na temat możliwego samobójstwa. Żadne źródło nie potwierdza jednak tej hipotezy bezpośrednio.





![Przegląd Wypowiedzi Kandydata: Grzegorz Braun Debata Prezydencka 2025 Oczami Digital Nexus + [Relacja Foto z X] Debata Prezydencka 12 maja TVP S.A. W likwidacji Grzegorz Braun](https://digitalnexus.pl/wp-content/uploads/2025/06/DEBATA-KANDYDATOW-NA-PREZYDENTA-28-1-1500x844.jpg)

Jak nie wiadomo jak zmarł? Pół osiedla widziało jak skoczył z bloku na Wybickiego.
Poszukamy zaraz informacji na lokalnych grupach i postaramy się zaktualizować. Dzięki za komentarz.
Może służby wam nie dadzą informacji bo nie mogą ze względu na dobro rodziny ale wczoraj po 14 na Wybickiego była straż pożarna, dwie karetki, straż miejska, kilka radiowozów policji i był ich parawan i ludzie mówili że to ten gość.
Przeszukaliśmy wiele Krakowskich lokalnych grup oraz fanpage i cisza. Dziwne, bo normalnie w takiej sytuacji zazwyczaj jest wiele postów. Jeżeli uda się coś znaleźć to dodamy do artykułu jako aktualizacje. Ogółem to bardzo szkoda tego, mężczyzny. Młody człowiek i podjął bardzo złą decyzję, zamiast szukać pomocy.
Mężczyźni w tym kraju nie mają co liczyć na pomoc, dobrze o tym wiesz. I to się raczej nie zmieni