Od 1 stycznia 2027 r. rośnie opłata produktowa w systemie kaucyjnym, ale kaucja płacona przy kasie – 50 gr za plastik i puszkę, 1 zł za szkło – się nie zmienia. Obawy o ceny żywności dotyczą skutków pośrednich, a nie nowej opłaty od klientów.
Dwa różne mechanizmy
Kontrowersje biorą się z mieszania dwóch pojęć. Kaucja to pieniądze, które klient dopłaca przy zakupie napoju i odzyskuje po zwrocie opakowania. Według Ministerstwa Klimatu i Środowiska wynosi 50 gr za plastikową butelkę do 3 l i puszkę do 1 l oraz 1 zł za szklaną butelkę wielokrotnego użytku do 1,5 l. Resort podkreśla, że system kaucyjny „nie jest podatkiem ani opłatą publiczną”.
Opłata produktowa to natomiast obciążenie firm wprowadzających napoje na rynek. Płacą ją wtedy, gdy nie osiągną wymaganego poziomu zbiórki opakowań. Ministerstwo podaje, że poziom ten to 77 proc. Opłata liczona jest od brakującej masy opakowań, a nie od całej sprzedaży.
Jak rosły stawki
Z materiałów resortu wynika, że stawka podstawowa wynosiła początkowo 0,10 zł za kg dla butelek z tworzyw i puszek oraz 0,01 zł dla szkła wielokrotnego użytku. W 2026 r. wzrosła do 1,00 zł i 0,05 zł. W 2027 r. wyniesie odpowiednio 5,00 zł i 0,25 zł za kilogram.
Firmy, które nie zawarły umowy z operatorem systemu, od 2026 r. płacą stawkę potrójną. Po zmianie będzie to 15 zł za kilogram dla plastiku i puszek. Przykładowo przy brakującej masie 1000 kg podstawowa opłata wyniesie 5 tys. zł. Szczegółowo o samej podwyżce pisaliśmy w tekście o pięciokrotnie wyższej opłacie produktowej od 2027 roku.
Czy żywność podrożeje
Żadne przepisy nie wprowadzają od stycznia dodatkowej opłaty po stronie konsumenta. Obawy o ceny wynikają z założenia, że producenci, którzy zapłacą więcej, mogą przerzucić koszty na odbiorców. Taki scenariusz jest hipotezą komentatorów rynku, a nie ustaleniem urzędów. Resort wskazuje natomiast, że wyższa stawka ma zmobilizować firmy do przystąpienia do systemu i skutecznej zbiórki, bo wtedy opłata jej nie dotyczy. Dodatkowo opłata obejmuje napoje w opakowaniach objętych kaucją, a nie żywność w ogóle.
Skala systemu
System działa od 1 października 2025 r. Według danych ministerstwa od początku zwrócono w nim 5 mld butelek i puszek. W kraju jest ponad 65,5 tys. punktów zwrotu, w tym 23,5 tys. z automatami, które obsługują 90 proc. zwrotów. Niemal połowa punktów działa w małych sklepach.
Ministerstwo zaznacza też, że operatorzy działają na zasadzie not for profit, a nieodebrana kaucja może być przeznaczona wyłącznie na funkcjonowanie systemu, m.in. na wynagrodzenia dla sklepów za prowadzenie punktów zwrotu.




