Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek 6 listopada, że „jeśli wszystko pójdzie dobrze”, na początku przyszłego tygodnia będzie w Stanach Zjednoczonych. W Pentagonie ma rozmawiać o stałej bazie wojsk USA w Polsce.
Wizyta warunkowa, bez podanej daty
Minister odpowiadał na pytanie o termin podczas piątkowej konferencji prasowej. Najpierw mówił o wyjeździe „w najbliższych dniach”, następnie doprecyzował: – Jeśli wszystko pójdzie dobrze, dynamika też w Stanach jest dość duża, to na początku przyszłego tygodnia będę w Stanach Zjednoczonych.
Dokładnej daty ani składu delegacji nie podano. Szef MON zaznaczył, że plan może się zmienić. Zapowiedział też zakres rozmów: – Będziemy w Pentagonie, będziemy rozmawiać o bazach, o obecności żołnierzy amerykańskich, o sojuszu polsko-amerykańskim.
Kosiniak-Kamysz mówił w ubiegłym tygodniu, że nie ma problemu z uzgodnieniem terminu, ale z ostrożności nie podaje możliwych dat.
Co minister napisał o bazie w środę
We wtorek 4 listopada szef MON opublikował na X wpis o stałej obecności wojsk USA. Napisał w nim, że „od miesięcy” prowadzi rozmowy z Pentagonem, a współpracuje z prezydentem, by działania „wzajemnie się wzmacniały”. Podkreślił, że w sprawach bezpieczeństwa Polska musi mówić jednym głosem.
Sprawa bazy wciąż otwarta
Kwestia utworzenia w Polsce stałej bazy amerykańskich wojsk nie jest rozstrzygnięta. Temat był przedmiotem niejawnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które prezydent zwołał na 3 listopada — pisaliśmy o tym przy zapowiedzi posiedzenia RBN.
Wizyta w Waszyngtonie była planowana już wcześniej: pierwotnie miała się odbyć pod koniec września, ale została odwołana. Szef MON nie podał publicznie powodów przesunięcia. Do chwili publikacji MON nie ogłosiło oficjalnie terminu wyjazdu ani listy spotkań w Pentagonie.
Wcześniej wiceszef MON Paweł Zalewski mówił w Polskim Radiu, że rozważanych jest możliwe kilka baz, a decyzja o stałej obecności ma zapaść po zakończeniu przeglądu rozmieszczenia sił w Pentagonie, którego wnioski spodziewane są pod koniec roku.




