Płk Rafał Grzywiński został odwołany z funkcji dowódcy 23. Śląskiego Pułku Artylerii w Bolesławcu oraz z Podyplomowych Studiów Polityki Obronnej, czyli kursu generalskiego. Do chwili publikacji MON nie opublikowało w tej sprawie komunikatu.
Co się zmieniło w dowodzeniu pułkiem
Informację o odwołaniu płk. Grzywińskiego z dowództwa pułku i ze studiów podała w piątek 6 listopada redakcja Onetu. Oficer dowodził jednostką od września 2024 roku, gdy przejął obowiązki po płk. Krzysztofie Malankiewiczu. Pułk w Bolesławcu wchodzi w skład 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej.
W piątek w siedzibie MON wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz wręczał oficerom decyzje o nowych stanowiskach służbowych. W opublikowanych na X wykazach nazwiska płk. Grzywińskiego nie ma.
Sprawa żołnierki z Bolesławca
Początkiem sprawy był tekst Onetu z 2 listopada. Według ustaleń tej redakcji młoda żołnierka 23. pułku twierdziła, że starszy od niej podoficer wykorzystywał pozycję służbową i wywierał na nią presję. Po zgłoszeniu sprawy kobieta miała zostać zwolniona ze służby. Onet opisał też korespondencję, którą w sprawie żołnierki, jej ewentualnego delegowania i dalszych decyzji personalnych miał prowadzić dowódca pułku.
Podoficer, którego dotyczą zarzuty, w lipcu 2026 roku został przeniesiony na inne stanowisko w tym samym batalionie i nie jest już bezpośrednim przełożonym kobiety. Rzecznik pułku odmówił wcześniej odpowiedzi na pytania, powołując się na trwające dochodzenie.
Wcześniej płk Grzywiński został skierowany przez resort obrony na kurs generalski. Odwołanie z niego oznacza, że oficer nie weźmie udziału w tej ścieżce awansu.
Podobny przypadek w Żaganiu
To kolejna decyzja personalna po publikacjach o molestowaniu w wojsku. Wcześniej, po tekście o szeregowej z jednostki w Żaganiu, z listy uczestników kursu generalskiego został skreślony płk Jerzy Biryłko.
Do chwili publikacji MON ani Dowództwo Wojsk Lądowych nie przekazały oficjalnie, kto objął pułk w Bolesławcu ani jakie były powody decyzji.




