Prokuratura Regionalna w Warszawie podjęła zawieszone śledztwo w sprawie okoliczności przekazania granatnika, który eksplodował w Komendzie Głównej Policji. Zrobiła to po otrzymaniu części materiałów z Ukrainy.
Co ustaliła prokuratura
Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Mateusz Martyniuk poinformował, że postępowanie było zawieszone w oczekiwaniu na realizację wniosku o pomoc prawną skierowanego do strony ukraińskiej. – Ukraińcy zrealizowali w części nasz wniosek – powiedział rzecznik. Materiały wpłynęły do prokuratury, która podjęła śledztwo na nowo.
Zbliża się koniec terminu śledztwa, dlatego prokuratura złożyła do Prokuratury Krajowej wniosek o jego przedłużenie na najbliższe miesiące. Według rzecznika śledczy czekają na tę decyzję, bo planowane są dalsze czynności procesowe.
Dwa równoległe postępowania
Wznowione śledztwo dotyczy okoliczności, w jakich granatnik trafił do ówczesnego komendanta głównego policji gen. insp. Jarosława Szymczyka. W tym postępowaniu ma on status pokrzywdzonego. Prokuratura w ramach pomocy prawnej zwracała się m.in. o przesłuchanie osób, które mogą wiedzieć, jak policyjna delegacja otrzymała prezent w postaci granatników.
Odrębna sprawa dotyczy samego wybuchu. W niej Szymczyk jest oskarżony. We wrześniu 2024 r. usłyszał dwa zarzuty: nielegalnego posiadania broni oraz nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób. W styczniu 2025 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia. Szymczyk kwestionował sposób prowadzenia tego postępowania, twierdząc, że nie dano mu możliwości złożenia wyjaśnień. Do domniemania niewinności zastosowanie ma zasada, że do prawomocnego wyroku jest on osobą niewinną.
Eksplozja w gabinecie
Do zdarzenia doszło 14 grudnia 2022 r. w siedzibie Komendy Głównej Policji przy ul. Puławskiej w Warszawie. Granatnik, prawdopodobnie typu RGW-90, Szymczyk otrzymał podczas wizyty na Ukrainie. Prokuratura ustaliła, że była to broń sprawna, a w chwili wybuchu generał przebywał w gabinecie sam. Uszkodzone zostały pomieszczenia na kilku kondygnacjach budynku.




