W nocy z soboty 24 na niedzielę 25 października kończy się czas letni. O godzinie 3:00 wskazówki cofniemy na 2:00, więc noc potrwa o godzinę dłużej.
Większość telefonów, komputerów i smartfonów przestawi się samodzielnie. Ręcznie trzeba będzie poprawić zegarki na rękę, zegary ścienne, w samochodach, piekarnikach czy kuchenkach mikrofalowych. Najwygodniej zrobić to przed pójściem spać albo rano w niedzielę.
Skąd termin 25 października
Termin wynika z przepisów unijnych. Zgodnie z dyrektywą 2000/84/WE czas letni kończy się w ostatnią niedzielę października, a zaczyna w ostatnią niedzielę marca. W 2026 roku ostatnia niedziela października przypada właśnie 25 października, czyli w tym samym dniu, w którym obowiązywała zmiana w poprzednich latach według tego samego schematu, tylko kalendarz układa się inaczej. Jak zwraca uwagę Polsat News, termin jest w tym roku jednym z wcześniejszych możliwych.
Na czas letni wrócimy w nocy z 27 na 28 marca 2027 roku, gdy o 2:00 przestawimy zegarki na 3:00. Ten rytm obowiązuje w Polsce nieprzerwanie od 1977 roku, choć zasady jego kończenia zmieniały się: do 1995 roku czas letni kończył się w ostatnią niedzielę września.
Co z likwidacją zmiany czasu
Parlament Europejski opowiedział się w 2019 roku za zniesieniem sezonowej zmiany czasu, ale państwa członkowskie nie uzgodniły wspólnego stanowiska, więc przepisy się nie zmieniły. Jak pisaliśmy w tekście o przyszłości przestawiania zegarków w UE, Komisja Europejska bada skutki rezygnacji ze zmiany czasu, ale decyzji o jej zniesieniu nie ma. Dopóki dyrektywa obowiązuje, Polska musi stosować dwie zmiany rocznie.
Zniesienie zmiany wymagałoby wspólnej decyzji w UE, bo kraje w jednej strefie czasowej powinny przejść na ten sam czas. Wcześniej Polska deklarowała, że chce zachować spójność z sąsiadami, więc samodzielna rezygnacja nie wchodzi w grę.
Co to oznacza dla czytelników
- Dłuższa noc: w noc zmiany czasu dobę stanowi 25 godzin, więc w niedzielę pośpimy godzinę dłużej.
- Wcześniejszy zmierzch: od niedzieli rano będzie jaśniej, ale wieczorem ściemni się szybciej. Kierowcy muszą liczyć się z jazdą po zmroku w godzinach popołudniowego szczytu.
- Praca zmianowa: osoby pracujące w nocy z soboty na niedzielę przepracują o godzinę dłużej. Zasady rozliczania takiej zmiany powinien określać regulamin lub układ zbiorowy pracodawcy, więc warto zapytać w dziale kadr.
- Transport: rozkłady pociągów i połączeń nocnych uwzględniają zmianę, a przewoźnicy zwykle informują o ewentualnych postojach na stacjach, by skorygować czas odjazdu.
O poprzedniej zmianie, na czas letni, pisaliśmy w marcu. Wtedy noc była krótsza o godzinę, teraz ten czas odzyskujemy.



