Świat

Czernihów: rosyjski pocisk uderzył w centrum miasta, nie żyją dwie nastolatki

W rosyjskim ataku na centrum Czernihowa w czwartek 29 października zginęły dwie 15-letnie dziewczynki, a według szefa obwodowej administracji Wiaczesława Czausa rannych zostało 25 osób, w tym czworo dzieci. W piątek 30 października miasto obchodzi dzień żałoby.

Uderzenie nastąpiło w ciągu dnia, gdy ulice były zatłoczone. Czaus przekazał, że Rosjanie użyli pocisku manewrującego Banderol wystrzelonego z drona. Zniszczone lub uszkodzone zostały sklepy, domy mieszkalne i samochody, część aut stanęła w ogniu – podaje m.in. Ukraińska Prawda. Euronews, który opisał materiał wideo z miejsca ataku, cytuje lokalne władze wojskowe, według których użyto właśnie tego typu broni.

Bilans: rannych przybywało

Liczby zmieniały się w ciągu dnia. Najpierw mówiono o kilku rannych, potem o 15, następnie o 23. Według Ukrinformu Czaus napisał o 25 rannych, wśród których jest czworo dzieci: 10-miesięczna dziewczynka, 10-letnia dziewczynka oraz chłopcy w wieku 16 i 17 lat. Rodzeństwo – brat i siostra – jest w stanie krytycznym.

Kyiv Post, powołując się na radę miejską Czernihowa, podawał później o 27 rannych. Różnica wynika z kolejnych aktualizacji, a ostateczny bilans może jeszcze się zmienić.

Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Wyhiwski napisał na Telegramie, że był to atak na zwykłą ulicę. Według Interfax-Ukraina stwierdził, że nie było w tym „żadnego militarnego uzasadnienia”.

Dzień żałoby

Rada miejska Czernihowa zarządziła na piątek 30 października dzień żałoby po mieszkańcach, którzy zginęli w rosyjskich atakach między 21 a 29 października. Wynika to z zarządzenia z 29 października, o którym informuje Ukrinform. Wcześniej, 23 października, w ataku na miasto zginęła jedna osoba, a 18 zostało rannych.

Reszta ukraińskiego „czwartku”

Czernihów nie był jedynym celem. Według Wyhiwskiego rosyjskie uderzenia dotknęły także Dniepr i Krzemieńczuk; w tym ostatnim mieście zginęły trzy osoby. Kyiv Post podsumował dzień jako atak, w którym w całym kraju zginęło 20 osób, a co najmniej 109 zostało rannych – to dane serwisu zbierającego informacje lokalnych władz i mogą być jeszcze aktualizowane.

Równolegle, jak informuje Euronews, w obwodzie chersońskim w rejonie okupowanego Oleszek utrzymuje się lokalny rozejm pośredniczony przez USA. Rzecznicy praw człowieka Ukrainy i Rosji przekazali w środę, że przez ponad 30 godzin nie doszło do incydentu. Rozejm ma umożliwić rozminowanie i otwarcie korytarzy humanitarnych dla około 2 tys. mieszkańców. Prezydent Wołodymyr Zełenski przyjął przerwę w walkach z zadowoleniem, zaznaczając, że kluczowa będzie ewakuacja cywilów.

Co to oznacza

Czernihów leży około 60 km od granicy z Białorusią i jest regularnie atakowany. Dla czytelnika w Polsce to przede wszystkim informacja o kolejnych ofiarach wśród cywilów, w tym dzieci. Do chwili publikacji nie podano, by wśród poszkodowanych byli obywatele Polski. Rosja nie odniosła się do zarzutów w źródłach, z których korzystamy.

Kamila Banasik

Kamila Banasik - redaktorka DigitalNexus.pl. Pasjonatka rzetelnych informacji i kreatywna reporterka. Ukończyła dziennikarstwo na Uniwersytecie Wrocławskim.