Rosyjskie lotnictwo zbombardowało w poniedziałek 2 listopada szkołę w Komyszuwasze w obwodzie zaporoskim, gdzie wydawano pomoc humanitarną. Według ukraińskiej Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) zginęły 24 osoby, a 27 jest uznawanych za zaginione.
Jak podał Wołodymyr Zełenski, od rana miejscowość była wielokrotnie atakowana bombami lotniczymi. Uderzono w szkołę wykorzystywaną do celów humanitarnych, do której mieszkańcy przychodzili po pomoc. Prezydent Ukrainy opisał to w swoim wpisie na X jako „wyjątkowo okrutny” atak.
Podwójne uderzenie w schron
Zełenski przekazał, że po pierwszym uderzeniu nastąpiło drugie: dziewięć kolejnych bomb zrzucono na schron, w którym ludzie szukali osłony. Podkreślił, że Rosjanie wiedzieli, iż każdego tygodnia pozostali w Komyszuwasze mieszkańcy odbierają tam pomoc. Według Kyiv Independent prezydent uznał atak za dowód, że Rosja nie chce deeskalacji.
Szef DSNS Andrij Danyk poinformował, że rosyjskie siły uderzyły ponownie w miejsce pierwszego trafienia. Jak podaje agencja Ukrinform, powołując się na DSNS w obwodzie zaporoskim, wśród zabitych są dwaj ratownicy i czterech policjantów.
Bilans rośnie
Wcześniej Zełenski mówił o 18 zabitych i pięciu rannych. Wieczorem DSNS podała już 24 ofiary śmiertelne. Według agencji Interfax-Ukraina, a za nią innych mediów, sekretarz rady miejskiej Zaporoża Regina Charczenko mówiła o 27 zaginionych. Policja i ratownicy usuwają gruz, szukając osób, które mogą być pod nim uwięzione, więc bilans może jeszcze wzrosnąć.
Kontekst
Komyszuwacha leży na południowy wschód od Zaporoża, około 20 km od linii frontu. Według Kyiv Independent, powołującego się na Zaporoskie Centrum Śledcze, od listopada 2025 r. jest uznawana za miejscowość frontową z powodu regularnych ataków kierowanych bomb lotniczych. Ukraińskie media piszą też, że w ciągu doby rosyjskie wojska przeprowadziły 970 ataków na 58 miejscowości obwodu zaporoskiego.
Według Kyiv Post i Kiprinform atak nastąpił dzień po wygaśnięciu sześciodniowego lokalnego rozejmu, który miał umożliwić dostawy pomocy i ewakuacje. Brit Brief łączy go z rozejmem w obwodzie chersońskim. Kyiv Post zauważa, że uderzenie nastąpiło, gdy Ukraina przygotowuje się do trójstronnych rozmów ze Stanami Zjednoczonymi i Rosją w Abu Zabi. Zełenski mówił wcześniej, że mogą się odbyć już w listopadzie.
Wcześniej opisywaliśmy też rosyjski atak dronów na peron w Dnieprze, w którym według Zełenskiego zginęło 13 osób.
Co to oznacza
Ostateczny bilans będzie znany po zakończeniu akcji ratunkowej. Do chwili publikacji Rosja nie odniosła się do ataku. Ataki na miejsca wydawania pomocy i schrony dotyczą obiektów cywilnych, chronionych prawem humanitarnym, a Ukraina regularnie dokumentuje takie zdarzenia jako zbrodnie wojenne.




