W środę 28 października rano pod Urdą w prowincji Toledo pociąg AVE Renfe uderzył w tył składu Iryo; dwa wagony wypadły z toru. Bilans ofiar nie jest ostateczny, a wstępne hipotezy wskazują na błąd człowieka przy awarii systemu sygnalizacji.
Jak podał zarządca torów Adif, do wypadku doszło na linii dużych prędkości Madryt–Andaluzja, między Los Yébenes a Urdą. Według relacji, cytowanych m.in. przez CBS News, AVE najechał na skład, który stał na torze. Z ustaleń hiszpańskich mediów wynika, że chodzi o pociąg AVE 2080 z Madrytu do Sewilli i skład Iryo 6076, a na torze wykoleiły się dwa ostatnie wagony Iryo. Ruch między Madrytem, Ciudad Real i Andaluzją został wstrzymany.
Możliwa przyczyna: awaria sygnalizacji i błąd człowieka
Według dziennika ABC pracownik naprawiający usterkę systemu sygnalizacji prawdopodobnie nie ostrzegł jednego z pociągów o zbliżającym się drugim. Podobną hipotezę podał serwis Público, powołując się na źródła w Ministerstwie Transportu: rząd bierze pod uwagę „błąd człowieka”. Z relacji hiszpańskich mediów wynika, że w chwili wypadku, z powodu awarii automatycznego systemu LZB, ruch odbywał się w trybie zastępczym – z blokadą sygnalizacji bocznej.
To na razie wstępne założenia, przypisywane anonimowym źródłom rządowym i mediom. Oficjalnej przyczyny nie ogłoszono, a dochodzenie dopiero się zaczyna. Meteorolodzy z Meteored wykluczyli wpływ pogody.
Ile osób zginęło
Bilans zmieniał się w ciągu przedpołudnia. Rząd Kastylii-La Manchy przekazał agencji AFP, że zginęło 30 osób, a źródła tamtejszych służb ratunkowych cytowane przez hiszpańskie media mówiły o co najmniej 39. Część mediów podawała 46 ofiar, ale regionalna konsulka stwierdziła, że numer alarmowy 112 takiej liczby nie przekazał. Według Protección Civil, cytowanej przez hiszpańskie media, rannych jest co najmniej 179 osób. Władze zastrzegają, że liczba zabitych może wzrosnąć. Oficjalnego ostatecznego bilansu do chwili publikacji nie podano.
Region uruchomił plan awaryjny PLATECAM. Na miejscu pracują strażacy, ratownicy, Guardia Civil z grupą GREIM, a część rannych przewożono śmigłowcami do szpitali w Madrycie. Minister transportu Óscar Puente śledzi sytuację z centrum kontroli Adif w Atocha.
Premier Pedro Sánchez napisał na X, że jest „consternado” (wstrząśnięty) i pozostaje w stałym kontakcie z ministrem i szefem regionu.
Kolejna tragedia w tym roku
To drugi tak poważny wypadek na hiszpańskiej kolei dużych prędkości w 2026 roku. W niedzielę 18 stycznia pod Adamuz w prowincji Córdoba zderzyły się dwa pociągi; według Reutersa zginęło wtedy co najmniej 40 osób. Katastrofa pod Urdą wywołała też ostrą krytykę pod adresem ministra Puente ze strony części środowiska inżynierów i komentatorów; jej zasadność ustali dopiero śledztwo.
Co to oznacza
Dla podróżujących po Hiszpanii: przerwany jest ruch na trasach Madryt–Andaluzja, w tym do Sewilli, Kordoby i Malagi. Renfe ogłosiło bezpłatne zmiany i anulowanie biletów. Planując podróż, trzeba sprawdzić status połączeń u Renfe, Iryo i Adif. Do chwili publikacji nie podano informacji o poszkodowanych obywatelach Polski.




