Nie chodzi o ucieczkę w Polsce: 28-letni Jacob Allen Morley, skazany na dożywocie za morderstwo, uciekł w niedzielę 25 października z zakładu karnego w amerykańskim stanie Tennessee. Władze wyznaczyły nagrodę za pomoc w jego schwytaniu.
Według Tennessee Department of Correction (TDOC) personel zakładu Northwest Correctional Complex w miejscowości Tiptonville stwierdził brak więźnia około godziny 23:30 w niedzielę. Zarządzono wtedy awaryjne liczenie osadzonych i przeszukanie obiektu. Jak podaje stacja WKRN, o ucieczce publicznie poinformowano dopiero w poniedziałek 26 października.
Jak doszło do ucieczki
Zgodnie z relacją WKRN powołującej się na władze, kamery monitoringu zarejestrowały, jak Morley w więziennym ubraniu forsuje ogrodzenie zakładu. Tennessee Bureau of Investigation (TBI) opublikowało też nowe nagranie, na którym mężczyzna około godziny 1 w nocy kradnie biały pickup zaparkowany na parkingu przy Keystone Drive, około 2 mil (ok. 3 km) od więzienia. Polsat News pisze o skradzionym samochodzie, którym zbieg odjechał.
Kim jest poszukiwany i jaka nagroda
Morley został w 2025 roku skazany na dożywocie za zabójstwo, do którego doszło w 2022 roku – według WKRN ofiarą był Cody Birchfield. Według NewsNation dodatkowo usłyszał wyrok 67 lat za m.in. niszczenie dowodów, włamanie ze szczególnym okrucieństwem, ucieczkę przed policją i wandalizm.
TBI umieściło go na stanowej liście najbardziej poszukiwanych. Za informacje prowadzące do aresztowania obiecano nagrodę do 2500 dolarów. TDOC zaleca traktować go jako osobę niebezpieczną. Rysopis podany przez władze: 180 cm wzrostu (5 stóp 11 cali), ok. 109 kg (240 funtów), brązowe włosy, zielone oczy. Osoby, które go zauważą, nie powinny się zbliżać, tylko dzwonić pod numer 911 lub do TBI (1-800-TBI-FIND).
Poszukiwania trwają
Według WKRN we wtorek 27 października obława weszła w trzeci dzień, a w poszukiwania zaangażowano służby lokalne, stanowe i federalne. Policja stanowa Kentucky, które graniczy z zachodnim Tennessee, została poinformowana o sprawie i współpracuje z władzami Tennessee na wypadek, gdyby zbieg dotarł do tego stanu.
Co to oznacza
Dla czytelników w Polsce to wiadomość informacyjna: sprawa dotyczy wyłącznie USA i nie ma związku z polskimi zakładami karnymi. Do chwili publikacji nie podano informacji o schwytaniu Morleya.




