Świat

Zełenski: USA proponowały strefy zdemilitaryzowane w Donbasie i na Mierzei Kinburnskiej

Stany Zjednoczone zaproponowały w negocjacjach pokojowych strefy zdemilitaryzowane w Donbasie i na części Mierzei Kinburnskiej – poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski. Dodał, że w kwestii terytoriów nie ma na razie postępu.

Zełenski powiedział o tym dziennikarzom we wtorek 27 października, a wypowiedź relacjonowały m.in. Kyiv Post i New Voice of Ukraine, powołując się na Interfax-Ukraina. Prezydent wskazał, że pomysł stref zdemilitaryzowanych pojawił się już przy amerykańskim „planie 28 punktów”, a później wracał w różnych dokumentach.

Co dokładnie zaproponowano

W sprawie Donbasu miała paść propozycja strefy buforowej lub zdemilitaryzowanej po obu stronach linii styczności. „Jako kompromis byliśmy gotowi o tym rozmawiać” – powiedział Zełenski, cytowany przez Censor.net.

Druga propozycja dotyczyła Mierzei Kinburnskiej w obwodzie mikołajowskim: według Zełenskiego Amerykanie chcieli zdemilitaryzować jej część, która mogłaby pozostać pod kontrolą Ukrainy. Rosyjskie wojska zajęły mierzeję w marcu 2022 roku. Jak podaje NV, w czerwcu 2026 roku ukraińscy żołnierze wywiesili tam flagę, ale marynarka wojenna oceniała, że o wyzwoleniu terenu mówić jeszcze za wcześnie.

Wśród amerykańskich pomysłów były też losy okupowanej Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej oraz wymiany terytoriów („land swaps”).

„Na razie nie idziemy do przodu”

Prezydent powiedział, że gdy pojawił się wątek „diesel deal”, zespoły omawiały wszystkie kwestie, a Amerykanie ponownie wrócili do stref zdemilitaryzowanych. Widział to – jak mówił – w dokumentach, którymi dysponują. „Na razie w tej sprawie nie idziemy do przodu” – dodał.

Zełenski podkreślił, że o terytoriach mogą rozmawiać wyłącznie przywódcy Ukrainy i Rosji, a nie zespoły negocjacyjne wymieniające projekty dokumentów. Według portalu Glavnoe in Ukraine zapowiedział też nową rundę rozmów Ukrainy, USA i Rosji w listopadzie; to informacja z drugiej ręki.

Kontekst: wcześniejsze pomysły na Donbas

To nie pierwsza taka koncepcja. W grudniu 2025 roku Zełenski mówił, że USA rozważają „wolną strefę ekonomiczną” na części Donbasu, z której wycofałyby się ukraińskie wojska. Rosja nazywała ten obszar strefą zdemilitaryzowaną. Zełenski pytał wtedy, dlaczego druga strona nie miałaby się wycofać na taką samą odległość, i wskazywał, że nie wiadomo, kto zarządzałby takim terytorium (Al Jazeera). Kijów odrzuca oddanie Rosji całego Donbasu i nie uzna okupowanych terenów za rosyjskie.

Co to oznacza

Dla czytelników w Polsce to sygnał, że rozmowy pokojowe wciąż utknęły na kwestii terytorialnej, więc nie widać szybkiego zawieszenia broni. Do chwili publikacji nie znaleźliśmy oficjalnego potwierdzenia ani komentarza Białego Domu w tej sprawie. Przedstawione szczegóły pochodzą od strony ukraińskiej.

Dorota Lune

Dorota Lune, redaktorka serwisu DigitalNexus.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową, bieżącymi informacjami jak i ciekawostkami ze świata. Ukończyła dziennikarstwo na UPJPII w Krakowie. Wcześniej pracowała w branży turystycznej. W wolnych chwilach lubi podróżować i czytać książki.