Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski przyznał w Senacie, że odsetek lekarzy zarabiających ponad milion złotych rocznie może przekraczać 10 proc. Przy około 143 tys. praktykujących lekarzy oznaczałoby to nawet kilkanaście tysięcy osób.
Co powiedział wiceminister
Wypowiedź padła 4 listopada podczas posiedzenia Senatu, w trakcie prac nad ustawą o limitach wynagrodzeń medyków. Według Maciejewskiego skala zjawiska jest dziś większa, niż zakładano na początku. – To już poszło w tysiące, być może ponad 10 procent – powiedział wiceminister.
To szacunek resortu, a nie dane statystyczne. Przy grupie około 143 tys. praktykujących lekarzy 10 proc. daje ponad 14 tys. osób.
Jak zmieniały się szacunki
Na początku prac nad ustawą, która ma ukrócić „kominy płacowe” w publicznej ochronie zdrowia, mówiono o co najwyżej kilkuset lekarzach z zarobkami powyżej miliona złotych rocznie. Później pojawiły się szacunki, że osób zarabiających ponad 100 tys. zł miesięcznie jest 5–10 proc. Teraz resort dopuszcza, że odsetek jest jeszcze wyższy.
Dotychczasowe publikacje opierały się na danych cząstkowych. Badanie Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska wykazało, że w 2025 r. ponad milion zł brutto zarobiło 172 lekarzy w 160 szpitalach, które odpowiedziały na zapytania. Najwyższe wynagrodzenie wyniosło 2,98 mln zł brutto. Dane te nie sumują jednak dochodów lekarzy pracujących w kilku placówkach. Wcześniej opisywaliśmy też reakcję minister zdrowia na dane o setkach lekarzy z milionowymi zarobkami.
Dokładne dane w styczniu 2027
Informacje o faktycznych zarobkach medyków zbiera Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). Podmioty lecznicze raportują wynagrodzenia personelu, ale wcześniejsze zgłoszenia były szczątkowe i nie uwzględniały tego, że jeden lekarz może pracować w kilku placówkach. Szczegółowe wyniki, według zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia, mają być znane w styczniu 2027 r.




