Nazwisko Michała Sopińskiego, byłego rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, jest we wtorek 27 października często wyszukiwane w Google. Przypominamy potwierdzone fakty o jego odwołaniu i sporze o kierownictwo uczelni.
Michał Sopiński kierował Akademią Wymiaru Sprawiedliwości od marca 2023 r. Wcześniej był działaczem Solidarnej Polski i urzędnikiem w resorcie Zbigniewa Ziobry. Jego kadencja miała trwać do 2028 r.
Odwołanie i spór o władzę na uczelni
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odwołał Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta. Resort wskazał trzy powody: nieprawidłowości przy nadawaniu doktoratów, demonstracyjną aktywność polityczną oraz zagrożenie dla aplikacji kuratorskiej. Postępowanie administracyjne trwało od marca 2026 r. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy 9 września minister utrzymał decyzję. Według Żurka jest ona ostateczna.
Sopiński kwestionował odwołanie i deklarował, że nadal wykonuje obowiązki rektora. Obowiązki rektora-komendanta resort przekazał dr. hab. Sławomirowi Cudakowi. Doszło do awantury przy wejściu do siedziby uczelni, a w sprawie wtargnięć na teren AWS prokuratura wszczęła dwa śledztwa dotyczące zakłócania miru domowego. Sopiński złożył też zawiadomienie przeciwko Cudakowi. Jak podaje RMF24, 16 września Cudak dyscyplinarnie zwolnił Sopińskiego z pracy w uczelni, a wiceministra Maria Ejchart wskazała „ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych”. Sopiński nazwał Cudaka „uzurpatorem”.
Wybory do Senatu uczelni
Resort zakwestionował też wybory do Senatu uczelni zapowiadane przez Sopińskiego. Zdaniem Ejchart można je „nazwać jedynie ustawką” – relacjonował Wprost.
Zarzuty wobec Sopińskiego
W sieci krąży relacja studentki, która zarzuca Sopińskiemu niestosowne wypowiedzi. Do chwili publikacji nie ma potwierdzenia tych zarzutów w komunikacie uczelni, prokuratury ani resortu sprawiedliwości. Nie wiadomo też, czy toczy się w tej sprawie jakiekolwiek postępowanie. Zarzuty są jedynie relacją jednej osoby, a Sopiński nie został o nic oskarżony ani skazany.
Co to oznacza
Dla studentów i kadry AWS nadal nie jest jasne, kto kieruje uczelnią: resort uznaje Cudaka, a Sopiński i jego zwolennicy podważają tę decyzję. Rozstrzygnąć mogą dopiero sądy lub prokuratura.




