Stany Zjednoczone wskazały Polskę jako miejsce europejskiego centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot – ogłosił we wtorek 27 października Departament Obrony USA. Warszawa nazywa decyzję „historyczną”.
Komunikat Pentagonu pojawił się podczas posiedzenia Konferencji Narodowych Dyrektorów ds. Uzbrojenia NATO (CNAD). Placówka ma świadczyć usługi utrzymania, napraw i remontów pocisków PAC-3 produkowanych przez Lockheed Martin. Według Pentagonu ma to „radykalnie skrócić czas obsługi” i zabezpieczyć łańcuchy dostaw.
Podsekretarz obrony USA ds. zakupów i utrzymania Michael Duffey ocenił, że wybór lokalizacji na wschodniej flance NATO to wyraźny sygnał: Sojusz jest zjednoczony, poważnie traktuje odstraszanie i gotów poprzeć słowa czynami. Integrację kluczowych dostaw mają poprowadzić Niemcy, Holandia i Szwecja.
Rywalizacja o lokalizację
Wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka napisała na X, że o europejską lokalizację rywalizowały cztery państwa: obok Polski Niemcy, Holandia i Norwegia.
Jak podaje Notes from Poland, ambasador USA Thomas Rose wskazał jednak, że czwartym kandydatem była Szwecja, a nie Norwegia – rozbieżność nie została wyjaśniona. Wiceszefowa MON kierowała rozmowami z amerykańską stroną. Według TVP World ośrodek ma być wart ok. 1 mld zł, a jak twierdzi wiceminister, będzie jedynym takim poza USA. Tych danych nie potwierdza komunikat Pentagonu.
Pomysł centrum pojawił się na lipcowym szczycie NATO w Ankarze, w liście intencyjnym Lockheed Martin z Polską, Niemcami, Szwecją i Holandią. Pentagon wiąże decyzję z koncepcją „NATO 3.0”, czyli większej odpowiedzialności Europejczyków za obronę konwencjonalną.
Reakcje w Warszawie
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz napisał, że to dowód, iż Polska jest wiarygodnym sojusznikiem i ma niezwykle ważne miejsce na mapie bezpieczeństwa. Podziękował prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Doradca prezydenta Bartosz Grodecki przypisał sukces rozmowie Nawrockiego z Donaldem Trumpem, a szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz mówił o owocach dobrych relacji polsko-amerykańskich. Premier Donald Tusk wcześniej mówił, że Polska konkurowała z kilkoma ambitnymi rywalami.
Co to oznacza
Ośrodek będzie serwisował, a nie produkował pociski. Polska kupiła osiem baterii Patriot i pociski PAC-3 MSE (dane za Mezha.net), więc bliskie zaplecze serwisowe może skrócić przestoje i dać polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu kompetencje oraz miejsca pracy – Lockheed Martin zapowiada włączenie lokalnych dostawców. Terminu uruchomienia, lokalizacji w Polsce ani wartości inwestycji w komunikacie nie podano.
Decyzja zapada w czasie, gdy popyt na Patrioty rośnie, a Ukraina, jak pisaliśmy, prosi Polskę i cztery państwa o część zapasów rakiet do Patriotów i IRIS-T.




