Według danych Bundesagentur für Arbeit Niemcy płacą kindergeld na około 291 tys. dzieci mieszkających za granicą, a najwięcej z nich żyje w Polsce. Część polityków chce ograniczyć wypłaty, ale przeszkodą jest prawo UE.
Ile pieniędzy wychodzi z Niemiec
Z danych Bundesagentur für Arbeit wynika, że w 2025 roku Familienkasse wypłaciła łącznie 55,32 mld euro kindergeld. Na konta za granicą trafiło z tego około 528 mln euro, czyli niespełna 1 proc. całości. To najwyższa kwota w serii: rok wcześniej było to 514 mln euro, a w 2010 roku około 35,8 mln euro.
Obecnie kindergeld wynosi 259 euro miesięcznie na dziecko, niezależnie od dochodów rodziców. Główne kraje, w których mieszkają dzieci objęte świadczeniem, to Polska, Rumunia i Czechy. Polska wyraźnie prowadzi: według zestawienia, na które powołują się niemieckie media, ponad 112 tys. z około 291 tys. świadczeń dotyczy dzieci mieszkających w Polsce.
Kto ma prawo do świadczenia
Prawo do kindergeld mają obywatele UE, którzy pracują w Niemczech i podlegają tam opodatkowaniu, także gdy ich dzieci mieszkają w innym państwie członkowskim. Obowiązują europejskie przepisy o koordynacji zabezpieczenia społecznego. Jeśli kraj zamieszkania dziecka wypłaca własne świadczenie rodzinne, ma ono pierwszeństwo, a Niemcy mogą dopłacić najwyżej różnicę do wyższej stawki niemieckiej. Rodzice nie dostają więc w praktyce dwóch pełnych świadczeń.
Propozycje cięć i ich ograniczenia
W niemieckiej debacie pojawiają się pomysły, by uzależnić wysokość kindergeld od kosztów utrzymania w kraju, w którym mieszka dziecko. Zgłosiła to w Bundestagu AfD, a o podobnych rozwiązaniach mówią też niektórzy politycy z innych środowisk. Wcześniej o zaostrzeniu przepisów dla obywateli UE mówili ministrowie spraw wewnętrznych krajów związkowych.
Pomysł ma jednak poważną przeszkodę prawną. Pełne ograniczenie lub zmiana zasad wymagałyby zmian na poziomie unijnym, a Austria, która dostosowała świadczenia rodzinne do poziomu cen w kraju zamieszkania dziecka, przegrała ten spór przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Obecnie Familienkasse nie może więc obniżyć wypłat tylko dlatego, że w Niemczech trwa dyskusja polityczna.
Do chwili publikacji niemiecki rząd nie przedstawił projektu zmian, który ograniczałby kindergeld dla dzieci mieszkających w Polsce.




