Polska

Zatrzymania ws. Elektrowni Ostrołęka C. CBA działało w 11 województwach

Agenci CBA zatrzymali w środę 4 listopada 25 osób w śledztwie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku dotyczącym niegospodarności przy budowie bloku węglowego Ostrołęka C. W czwartek prokuratura potwierdziła, że trwają czynności z zatrzymanymi, a szczegóły poda na konferencji w piątek.

Zatrzymania i przeszukania w 11 województwach

Na polecenie prokuratorów z Białegostoku funkcjonariusze Delegatury CBA w Gdańsku przeprowadzili w środę liczne przeszukania. Według rzecznika prokuratury prok. Zbigniewa Szpiczki zatrzymania wykonano „w związku z planowanym przedstawieniem zarzutów i odebraniem wyjaśnień”. Akcja objęła około 30 miejsc w 11 województwach. Zatrzymani zostali przewiezieni do Białegostoku, gdzie prowadzone są z nimi czynności. W czwartek prokuratura nie podała szczegółów i odesłała do konferencji prasowej zaplanowanej na piątek.

Czego dotyczy śledztwo

Postępowanie dotyczy niegospodarności przy realizacji budowy węglowego bloku „Elektrownia Ostrołęka C” i obejmuje lata 2018–2019. Prokuratura szacuje szkodę majątkową Elektrowni Ostrołęka, Enei i Energi na ponad miliard złotych. Podstawą były m.in. zawiadomienia Najwyższej Izby Kontroli oraz zawiadomienie złożone przez Adama Szłapkę. NIK uznała wcześniej, że działania zarządu spółki Elektrownia Ostrołęka przy wycofaniu się z budowy i rozliczeniu przerwanej inwestycji były niezgodne z warunkami kontraktu i niegospodarne.

Co powiedział prokurator generalny

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował na konferencji w środę, że zatrzymani to prezesi, wiceprezesi oraz członkowie zarządów i rad nadzorczych spółek energetycznych: Enei, Energi i Elektrowni Ostrołęka. Podejrzewa się ich m.in. o niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień, w tym zawarcie umowy na realizację projektu Ostrołęka C oraz wydanie polecenia rozpoczęcia robót bez zapewnionego finansowania. To miało doprowadzić do odstąpienia od projektu i wyrządzenia spółkom szkody.

Żurek potwierdził też przeszukania u dwóch osób będących posłami. Nie ujawnił ani nazwisk, ani inicjałów, a głównym celem działań nazwał zabezpieczenie dalszych dowodów. Nie odpowiedział, wobec ilu osób prokuratura będzie wnioskować o tymczasowe aresztowanie.

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński powiedział w czwartek, że nie ma wiedzy o stawianych zarzutach, bo czynności prowadzą prokuratorzy w Białymstoku. Zgodnie z zasadą domniemania niewinności zatrzymani pozostają osobami niewinnymi do prawomocnego wyroku. Do chwili publikacji prokuratura nie przekazała oficjalnie listy zatrzymanych ani ostatecznej treści zarzutów.

Dorota Lune

Dorota Lune, redaktorka serwisu DigitalNexus.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową, bieżącymi informacjami jak i ciekawostkami ze świata. Ukończyła dziennikarstwo na UPJPII w Krakowie. Wcześniej pracowała w branży turystycznej. W wolnych chwilach lubi podróżować i czytać książki.