Najwyższa Izba Kontroli wykazała „szereg nieprawidłowości” w przygotowaniu i funkcjonowaniu Wojsk Obrony Terytorialnej i zarekomendowała pilne przekazanie WOT pod dowództwo szefa Sztabu Generalnego WP. Komunikat z kontroli opublikowano w środę 28 października.
Co skontrolowała NIK
Kontrola P/25/024 dotyczyła osiągnięcia przez WOT zdolności do realizacji zadań w latach 2023–2025. Według komunikatu NIK inspektorzy sprawdzali, czy prawidłowo programowano rozwój formacji, planowano jej struktury organizacyjne i wyposażano ją w sprzęt wojskowy. Badano też, czy sprzęt był właściwie przechowywany i obsługiwany oraz jak przygotowywano i prowadzono szkolenia rotacyjne w każdej z kontrolowanych brygad. Kontrolą objęto również przygotowanie żołnierzy, oddziałów i pododdziałów do działań w sytuacjach kryzysowych.
Izba oceniła, że realizacja tych procesów nie w pełni umożliwiała skuteczne wykonywanie zadań, wskazując na „szereg nieprawidłowości”. Pozytywnie oceniła natomiast udział WOT w zarządzaniu kryzysowym w czasie pokoju.
Wniosek o zmianę dowodzenia
Najważniejsza rekomendacja to pilne przekazanie WOT pod dowództwo szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Jak opisuje Interia, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami WOT, podlegające bezpośrednio ministrowi obrony, miały zostać podporządkowane szefowi SGWP w sierpniu 2024 r., ale termin przesunięto.
NIK zarekomendowała ponadto m.in.:
- sprawdzenie, czy dokumenty regulujące sposób działania i wykorzystania WOT są poprawne, aktualne i spójne,
- ocenę zdolności, jakie obecnie mają poszczególne oddziały i pododdziały,
- weryfikację założeń budowy i rozwoju formacji, w tym pożądanego poziomu zdolności.
Raport w części niejawny
Izba zastrzegła, że komunikat nie przedstawia pełnych ustaleń kontroli, ponieważ znaczna część informacji o WOT jest niejawna. Publicznie nie ujawniono więc szczegółowych liczb dotyczących sprzętu czy wyszkolenia. Do chwili publikacji nie znaliśmy reakcji MON ani Sztabu Generalnego na rekomendacje.




