W Komendzie Głównej Policji powstał sztab operacji specjalnej w województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim – przekazał w poniedziałek 2 listopada w RMF FM komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń. Powodem są sygnały o możliwych aktach dywersji na pograniczu z obwodem królewieckim.
Według szefa policji operacją kieruje sztab w Warszawie, a w działania włączono komendy wojewódzkie w Olsztynie i Białymstoku. Policja prowadzi ją we współpracy z wojskiem, Strażą Graniczną i służbami specjalnymi. Boroń mówił o działaniach prewencyjnych, związanych z sygnałami, że w najbliższych dniach na pograniczu może dojść do dywersji.
Co powiedział komendant główny
– Policja zabezpiecza obwód królewiecki pod kątem ewentualnych wydarzeń, które mogłyby doprowadzić do aktów dywersji – mówił Boroń w RMF FM. Dodał, że na pogranicze przybyły wzmocnienia z komend z kilku województw. – Działa tam duża grupa policjantów, część sił policyjnych została tam przerzucona, również w tej operacji działają kontrterroryści – wskazał.
Szef KGP podkreślał, że operacja ma bezpośredni związek z aktualną sytuacją w kraju, w tym z zagrożeniem aktami dywersji i sabotażu. Według relacji części mediów chodzi też o działania służb wschodnich oraz ostrzeżenia od wywiadu wojskowego i służb sojuszniczych. Tych szczegółów komendant w cytowanych wypowiedziach nie rozwinął, a służby nie podały, jakiego rodzaju zdarzeń się obawiają.
Gotowość od 2 do 8 listopada
Portal Samorządowy przytacza wpis KGP na platformie X. Policja napisała w nim, że pismo o pełnej gotowości policjantów w dniach 2–8 listopada „jest związane z aktualnymi zagrożeniami związanymi z aktami sabotażu i dywersji”. Wpis miał być odpowiedzią na spekulacje wokół tego dokumentu.
Boroń zaprzeczył też, by mobilizacja służb miała jakikolwiek związek z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego i wcześniejszymi działaniami policji pod jego siedzibą. Wzmocnienia opisał RMF FM.
Co to oznacza
Mieszkańcy Warmii, Mazur i Podlasia mogą w najbliższych dniach, do 8 listopada, widzieć więcej patroli policji, żołnierzy i funkcjonariuszy Straży Granicznej w pasie przygranicznym. Są to działania zapobiegawcze, a komendant nie poinformował o żadnym konkretnym zdarzeniu ani zatrzymaniach. Do chwili publikacji nie podano, czy zmieniają się zasady poruszania się w strefie przygranicznej. Ewentualne podejrzane sytuacje należy zgłaszać pod numerem alarmowym 112.




